reklama

Mamusie w 2012

reklama
Dzięki dziewczyny.
Co do lekarza, to jesteśmy umówieni do doc. Dangel, która jest jedną z 3 najlepszych kardiologów prenatalnych w Polsce. Jak faktycznie cos będzie, choć czały czas myślę, że to jednak pomyłka, to chyba będę rodzić jednak w Wawie. Może to dziwne, ale pod tym względem Gdańsk ma niski poziom referencyjności :eek: W skali literkowej A-B-C, gdzie C jest najwyżej (Wawa, ŁÓdź i Śląsk), gdański szpital kliniczny ma pomiędzy A i B.
Trina, głowa do góry, Wawa na szczęście jest dobrze przygotowana :-) Dziura między komorami to naprawdę nie jest groźna wada, jak byłam z małym na kardiologii to takich cudów się naoglądałam, że do tej pory nie wierzę, np. rodziły się dzieciaczki z zamienioną aortą i tętnicą, wpływały nie tu gdzie trzeba, wtedy na cito robili dziurkę (tylko nie pamiętam czy w komorach czy w przedsionkach) by krew się mieszała, a po kilku miesiącach operację zamiany naczyń. Dzieci dodatkowo mają to do siebie, że świetnie się regenerują, wszystko się pięknie goi, cud. Jedna matka zaprawiona w bojach bo doświadczona rodzinnie wadami serca ciągle powtarzała, że najważniejsze, że wada jest operacyjna. Trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze, wada wykryta, tak jak pisze Syneczki, może jeszcze w życiu płodowym się dziurka pięknie zarośnie, a jak nie to już jesteście pod opieką dobrych lekarzy. Głowa do góry.

Ja już pewnie nie odwiedzę forum przed Wigilią, dlatego chciałam życzyć wszystkim Wam zdrowych, pogodnych Świąt, by łaska Pana na was spadła i pozwoliła spełnić marzenia o narodzinach dzidziusia. Wesołych Świąt!
 
Spokoju i radości,
tylko miłych gości!
Smacznej Wigilii i całusów moc
- w tę najpiękniejszą w roku noc!
Szczęścia kilogramów,
ze śniegu bałwanów!
Życzliwych ludzi wokół,
żadnej łezki w oku,
Przyjaciół jakich mało.
Przez życie idźcie śmiało!

Niech miłość bez ustanku Was dotyka.
A w Nowym roku szczęście spotyka!


serduszka moje zycze Wam fasolek w brzuszkach , ciezaroweczka szczesliwego rozwiazania i wszystkiego co szczesciem sie zowie :biggrin2::biggrin2::biggrin2:


no i mam nowine trzymajcie sie .
wczoraj zrobilam test i wyszla druga blada . nie wiem jak to sie stalo ale szczesliwa jestem ze cho cho jeszcze bardziej przerażona . Mikolaj sie spisal w tym roku z prezentem .
Anetko wykrakalas
 

Załączniki

  • IMG_0007 modified.jpg
    IMG_0007 modified.jpg
    17,3 KB · Wyświetleń: 48
Ostatnia edycja:
Niespodziewanie mamy potop! Morze Czerwone zalalo mnie w 27 dniu cyklu... najkrótszy cykl w moim zyciu ... a to Ci była niespodzianka... byłam pewna że może ze 2 tygodnie jeszcze poczekam.... a ta taka NIESPODZIANKA... super... :confused:

BUNNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
SIE CIESZE SIE :-D
 
reklama
nie wiem czy dziekowac czy nie moje serduszka zeby nie zapeszyc.

Wika znalazlam test jeszcze po moim aniolku . dzien wczesniej bardzo mnie brzuch bolal jak na @ a nastepnego jak reka odjął . wiec sobie mysle co mi szkodzi . wyszlam z kibelka zalana lzami Piotrek nie wiedzial co sie dzieje ( nic mu nie powiedzialam ze ide testowac) . pokazalam mu test a ten nie wiedzial o co chodzi. co to znaczy ??? jestes jestes? z tej jego radosci nawet brzuszek dostal caluska. nadal nie wiemy jak to sie stalo bo w koncu uwazalismy . najwazniejszy ze tata sie cieszy .

uzgodnilismy ze nikomu nie powiemy o bebe zeby uniknac w razie tfu tfu tfu gadania innych jesli znowu cos nie wyjdzie tttttttfffffffffffuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu. Wy to co innego jak bym mogla Wam nie powiedziec i tak klamac w postach codziennie .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry