Witam,
robiłam dziś test nie wiadomo po co i oczywiście negatywny choć i bez niego wiedziałam że pusta jestem. Jedynym lokatorem pijawką jest torbiel. Chciałam się z Wami pożegnać, nie mam już sił, nie daję rady... Codziennie budzę się ze łzami w oczach, co dziennie słyszę że ktoś z kręgu moich znajomych jest w ciąży. Załamałam się do granic możliwości, bardziej już chyba nie można. Jeszcze raz gratuluję mamusią z brzuszkami i tym którym jeszcze nie wyskoczyły i trzymię kciuki za staraczki choć moje kciuki są akurat pechowe więc powinnam jednak puscić byście zaciążyły. Szczęśliwego Nowego Roku.