reklama

Mamusie w 2012

reklama
Napiłam się flegaminy, na moje nieszczęścia syn przechodził obok i mnie trącił i nie wiem jakim cudem ale połknęłam na trzy pełne łyki. W butelce zostało troszkę ponad połowe syropu reszta w moim brzuchu. Zaraz zwymiotuje :baffled::baffled::baffled::baffled: ojj jak mnie mdli :baffled::baffled::baffled::baffled:
 
Ufffff... Powróciłam z roboty. Niby siedze przed ekranem, a po 8 godzinach jestem styrana. Mam dosc kapienia sie na obrazki.

Bunny przeogromne gratulacje. Myslalam o Tobie caly dzien i o tym jak nalezy Ci sie, zeby wszystko bylo w porzadku. Super, bardzo sie ciesze.


Anastazja ogolnie czujemy sie dobrze, ale wyszedl mi jakis syf z miednica i spojeniem łonowym. Lekarz kazał mi się nie "przemęczać", ale z tego co powiedziała, wynikało, że powinnam leżeć i nic nie robić. A ponieważ M w tej chwili nie ma pracy, zarabianie na nas należy w tej chwili do mnie. Akurat nie pracuję fizycznie, więc powinno być ok, ale co wracam to z bólem spojenia. Krzesło chyba mam jakieś dupawe w robocie. I jakaś nerwowa jestem tam - nie wiem czy to moje humory czy właściciel firmy;-)
 
Bunny, jak się ciesze , ze wsio z Okruszkiem oki :)) Gratki :***

A u nas:
Ja i moje Maleństwo czujemy się świetnie. Brzdąc fika jak szalony, ssie kciuka i rozwija się bardzo dobrze
yes2.gif
yes2.gif
Wszystko jest w porządku. Serduszko pięknie bije, 140 uderzeń. Mierzy 13 cm. Mam wypatrywać pierwszych mocniejszych i wyraźniejszych ruchów Maluszka. I datę zapamiętać :)

aaaa i nie przytyłam przez ostatni miesiąc ani grama
shocked.gif
shocked.gif
biggrin.gif
biggrin.gif
biggrin.gif
 
sakar ja z Oliverkiem też w okolicach 7 tygodnia plamiłam tak samo jak ty ten sam odcień upławów do południa straszną panike zasiałam, cytologie mi robili nic nie wyszło, nie było infekcji ani żadnych problemów :-) przeszlo samo :-) oczyszczało sie wszystko... czasami tak poprostu jest :-) gorzej jak masz krew w upławach. ale nie miałaś więc nie ma sie co martwić :-)

ale żescie naskrobały dzisiaj! o matulu!!!! ja dziś kupiłam lodówke w niedziele mi mają przywieźć :-)
w ten weekend przeprowadzka... jak ja to przezyje... :-D
 
wika super, ze wszystko ok :-):-)
ja tez sie pochwale ze od Wigilii nie przytylam ani grama :-) chyba pod koniec ciazy juz sie tak nie tyje, co? :-)
dziewczyny, trzymam kciuki za wszystkie staraczki, tyle naskrobalyscie, ze nie pamietam wszystkiego :-D
liv fota, fota :-)
trzymajcie kciuki za jutrzejszy dzien, bo jedziemy wykastrowac naszego Tuniska :baffled: wiem, ze to dla niego dobre ale jakos strasznie sie stresuje i zaloze sie, ze sie poplacze jutro :-(ostatnio jak go usypialismy do rtg w pazdzierniku cale popoludnie przeplakalam jak nie mogl sie wybudzic i pozniej jak go takiego widzialam :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry