reklama

Mamusie w 2012

Witajcie,
WIKA jak to zrobiłąś?:confused2::tak:ja też tak chce!!! Przede wszystkim gratulacje:tak:
Maron ja w ostatnim miesiacu przytyłam najwięcej;-)
Qcz to na pewno hormony;-)

Maron powodzenia dzisiaj!!! dasz radę i piesek też:tak:
 
reklama
Wika! Hura!:-):-):-) Ale szybko zleciało, Ty już drugi trymestr!

ja tez sie pochwale ze od Wigilii nie przytylam ani grama :-) chyba pod koniec ciazy juz sie tak nie tyje, co? :-)
dziewczyny, trzymam kciuki za wszystkie staraczki, tyle naskrobalyscie, ze nie pamietam wszystkiego :-D
liv fota, fota :-)
trzymajcie kciuki za jutrzejszy dzien, bo jedziemy wykastrowac naszego Tuniska :baffled: wiem, ze to dla niego dobre ale jakos strasznie sie stresuje i zaloze sie, ze sie poplacze jutro :-(ostatnio jak go usypialismy do rtg w pazdzierniku cale popoludnie przeplakalam jak nie mogl sie wybudzic i pozniej jak go takiego widzialam :baffled:

Mi brzuch rośnie, to waga siłą rzeczy idzie w górę, ale na szczęście nigdzie indziej, tylko brzuszek. Rozmiar 36 wciąż pasuje, yeah! ;-) Też mi się wydawało, że pod koniec się już nic przybiera, a tu proszę - Katrina mówi, że się da:)

kciuki za Tuniska
 
hejj :)

szczerze to też jestem zdziwiona, że nic a nic nie przytyłam:szok::szok: jem normalnie, niczego nie ograniczam.... może tylko mniej słodyczy, bo mnie nie ciagnie:no: w ciąży z Igusiem tyłam masakrycznie:szok::angry::angry:

Maron, &&& za Tuniska :tak: i za Ciebie też , żebyś za bardzo nie cierpiała;-)

Rozczochrana, no to pracowity weekend przed Wami :)

Martolinka, u Ciebie Antek wczoraj szalał, a u mnie dzisaij Igor.... już wysiadam... a gdzie tam do końca dnia:szok::szok:

 
dzieki za kciuki :-) juz po wszystkim :-) Tunis juz kontaktuje, tylko nie umie sobie miejsca znalezc i interesuje sie troche za bardzo malym :-pMial jeszcze usuwane 2 kielki i nie wiem jak to bedzie z jedzeniem :confused2:
Co do wagi to ja przytulam najwiecej miedzy 28-33 tc :-) teraz to mi nawet brzuch juz tak bardzo nie rosnie :-) ale wiadomo, kazdy moze inaczej przez to przechodzic :-)
zrobilam dzis ostatnie badania do porodu: morfologie, mocz, Hbs i Wr :-) mam nadzieje, ze wszystkie beda ok
qcz gratulacje, ja juz w rozmiary sprzed ciazy sie nie mieszcze, tzn. jeszcze zalezy w co :-p
 
sakar ja z Oliverkiem też w okolicach 7 tygodnia plamiłam tak samo jak ty ten sam odcień upławów do południa straszną panike zasiałam, cytologie mi robili nic nie wyszło, nie było infekcji ani żadnych problemów :-) przeszlo samo :-) oczyszczało sie wszystko... czasami tak poprostu jest :-) gorzej jak masz krew w upławach. ale nie miałaś więc nie ma sie co martwić :-)

ale żescie naskrobały dzisiaj! o matulu!!!! ja dziś kupiłam lodówke w niedziele mi mają przywieźć :-)
w ten weekend przeprowadzka... jak ja to przezyje... :-D

No ja wlasnie tez obawiam sie ze cos nie tak chodze do taulety i patrze oby nic sie nie dzialo:-(,Pocieszylas mnie ze jest szansa .Po poronionej ciazy w 9tyg obawiam sie, wiem ze najgorszy jest ten 1 trymestr i aby szybko do 2 :-D.Juz 2 dzien nie ma tych plamien po zwiekszonej luteinie ,a jutro wizyta u lekarza .
 
Wika! Hura!:-):-):-) Ale szybko zleciało, Ty już drugi trymestr!



Mi brzuch rośnie, to waga siłą rzeczy idzie w górę, ale na szczęście nigdzie indziej, tylko brzuszek. Rozmiar 36 wciąż pasuje, yeah! ;-) Też mi się wydawało, że pod koniec się już nic przybiera, a tu proszę - Katrina mówi, że się da:)

kciuki za Tuniska

:-D A ja czekam na brzuszek bo te wzdecia malo mnie bawia :-D moze byc tez duzo kilo przy tym.
 
Pyscek i jak wizyta??

Sakar ja czekalam na brzuszek dlugo. Niby cos mi tam wyszlo w drugim trymestrze, ale potem dlugo dlugo nic. Szczerze mowiac wyskoczyl mi dopiero z 2 tygodnie temu. Ale pupa wciaz ta sama. Mozliwe, ze to kwestia cwiczen.

Edit: Pyscek, debil ze mnie, przypomnialam sobie, ze wizyte masz jutro nie dzisiaj. Trzymam kciuki &&&&&&&&
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry