hej!
Anastazja jeszcze sobie nie poszła:-(trzyma się jędza rękami i nogami
Co do badań to stanęłam na tym etapie, że czekam do 10-tego b.m. i idę powtórzyc badania tsh i prolaktynka. Zobaczymy wtedy, czy kuracja coś pomogła. Mąż zrobił badania, problem leży w moim, źle nastawionym do rozmnażania organizmie. Jak widac robi mi na złość, za nic nie chce współpracować
Anastazja jeszcze sobie nie poszła:-(trzyma się jędza rękami i nogami
Co do badań to stanęłam na tym etapie, że czekam do 10-tego b.m. i idę powtórzyc badania tsh i prolaktynka. Zobaczymy wtedy, czy kuracja coś pomogła. Mąż zrobił badania, problem leży w moim, źle nastawionym do rozmnażania organizmie. Jak widac robi mi na złość, za nic nie chce współpracować

ale też robiłam LH,FSH i progesteron , niby też oki ale Ja tam lekarzom nie ufam - wujek google mówi że nie dobrze
Narobiłam zdjęć mojemu futrzastemu dziecku i potem przekopywałam je, żeby znaleźć jakies takie porządne, co by je można na fb upublicznić
