reklama

Mamusie w 2012

Katrina rośnie Ci ten Kubuś jak na drożdżach. Alinka też ciacho do srupania :tak:
A Kubuś siedzi w chodziku skoczku ??? Co to jest? Podoba mi się bo dużo zabawek ma. Chętnie w tym siedzi?

Lazurek pokaz suknie!!!

Martolinka jak ma być wiosna za chwilę to mógł by spać ten śnieg by się dzieciaki nacieszyły do przyszłe zimy

Wika boże kochany nie mają te Twoje dzieci sumienia, o tak nie ludziej porze wstawać. Pokaż ten traktor co kupiliście. Szukam pomysłu na prezent dla Patryka to może zgapie od Ciebie

Dominik dostał kolejnego zęba to już czwarty :szok:
Próbowałam go przestawić na butelkę niestety nie dało rady. Jestem pogryziona i bolą mnie piersi w weekend gorączkowałam przez nie
 
reklama
Witajcie:-)

Wika współczuję, że dzieciaczki tak wcześnie wstają, ale może im przejdzie:tak: fajnie, że Igusiowi już ospa przechodzi, a Wojtuś się nie zaraził??:confused: Ja pamiętam, że u nas moja młodsza siostra przyniosła ospę z przedszkola i najgorzej ją przechodziła, potem miałam ja z moją starszą siostrą, a potem moja najmłodsza siostra, która wtedy miała miesiąc:szok: super, że zapisujecie Igora do przedszkola -> trzymam kciuki za przyjęcie i za szybkie zaaklimatyzowanie:tak:

Lazurku super, że już macie wszystko gotowe i załatwione:tak: ani się nie obejrzysz, a będzie po wszystkim i potem będzie cudowny dzień do wspominania:-D u nas w ten dzień od rana było wesoło -> nawet fryzjerka, która nas czesała (i czesze, farbuje i obcina do dziś) powiedziała, że w życiu nie widziała tak rozluźnionej atmosfery przed ślubem, bo zawsze wszyscy mega poddenerwowani:baffled:

Katrina syneczek cudny:-)

Calogera jak czytam Twoje posty to od razu mi się moje przypominają na końcówce, ale tak jak sama napisałaś, jak już zobaczysz malutką to wszystko będzie inaczej -> LEPIEJ!!!!:-D

Syneczki, Bunny, Liv, reszta dziewczyn co tam u Was dziewczyny, gdzie się podziewacie???

_________________________________

Będzie długo, bo napadła mnie wena do pisania:-p

Od soboty nie ma Wacka, bo pojechał do Łodzi, ale nawet nie jest tak źle z ogarnięciem dzieciaków:tak: nie jestem sama w domu tak, więc nie jest trudno jakoś sobie to wszystko zorganizować:tak:
Bartek dzisiaj miał bal przebierańców i najpierw rano marudził, że nie chce iść, potem, że będzie tam cały dzień, a w końcu dobrze, że przebrałam Go już w domu, bo podczas rozbierania w przedszkolu troszkę zaczął marudzić, ale nie było tak źle:tak: ponoć bardzo dużo tańczył, że Pani powiedziała, że chyba tancerzem zostanie:-p jak będę miała jakieś fotki to wrzucę:-)

Jutro rano jadę po moją siostrę, potem jedziemy razem z Paulą na szczepienie -> mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku:tak: no i najważniejsze, że po południu po moją siostrę przyjedzie jej chłopak, bo Bartek już tak się za nim stęsknił, że chciał w niedzielę rano do niego dzwonić:-p

Na wiosnę zaczynamy remont domu i już jestem przerażona -> Wacek już teraz w każdej wolnej chwili tam chodził i wszystko wywalał i rozwalał co się da:baffled: z jednej strony fajnie, że wszystko możemy sobie zrobić od podstaw i tak jak chcemy, a z drugiej strony już przywykłam do myśli, że przez kilka najbliższych lat nigdzie nie pojedziemy, bo każdą kasę będziemy ładować w dom:szok: pewnie czasem będzie ciężko i będziemy mieć dość, ale im bardziej zaciśniemy pasa tym szybciej się z tym uwiniemy i wyprowadzimy się, a tak już bym chciała mieszkać na swoim:tak: trochę kasy mamy odłożone, ale pewnie bez pożyczki albo kredytu się nie obejdzie:wściekła/y: ale cóż takie życie....

Zaczął się u nas okres urodzin, więc prawie co tydzień jakaś impreza -> masakra!!!!:-p:-p:-p Na chrzciny już prawie wszystko załatwione -> zostało tylko ustalenie menu (co muszę zrobić najlepiej jutro) i pojechanie do księdza:tak:

DOBRANOC:tak:
 
Bunny - to jest taki stojaczek, skoczek. Obraca się o 360 stopni, tak, że jak włożę do niego Kubusia, to sam sie ustawia do tej zabawki, do której chce. Chętnie do tego daje się wsadzić, ale jak to dziecko zbyt długo w tym nie posiedzi. Zresztą ja jego na długo tam nie wkładam. Trochę posiedzi w krzesełku, trochę w tym stojaczku, trochę poleży na kołdrze na podłodze, a najchętniej...... na rączkach, ale nie ma tak noszenia cały czas, bo nie wygrałam na loterii kręgosłupa, a i nadgarstki tez dają o sobie znać.
 
Wojtuś sie niestety zaraził :-( nie mam już siły:-( wczoraj po południu wyskoczyły pierwsze krostki a dzisiaj już cały obsypany... ma ich więcej niż Igorek:-(:-(

Calogera, nie mam wyboru co do przedszkola, bo w gminie jest tylko jedno... oby sie dostał, bo tam tylko dwie grupy są...

Bunny, spróbuj butelkę CALMA Medela Zestaw Calma 150 ml WAWA (2994013876) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej... widzę, ze droga, ale dziewczyny na lipcu, te które wprowadzały butelkę, są mega z niej zadowolone.
Taki traktor kupiliśmy: Ciągnik John Deere 7930 z łado. BRUDER 03051 (2941336607) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

LAzurek, dobrze, ze wyszłaś z przeziębienia!

Katrina:szok: ale Kubuś już duży! Za szybko rosną te dzieciaczki!

noo i narazie tyle, bo Wojtuś wstał :)

PAaa
 
Wika - dokładnie, zdecydowanie za szybko. Dopiero co Alinka była taka malutka, dopiero co Magda sie urodziła, a to już tyle czasu minęło. W marcu przyleci moja najstarsza, juz nie mogę się doczekać, kiedy będę miała wszystkie dzieci pod jednym dachem.
 
Czesc kobietki. Od rana wydzwanialam po mieszkaniach. Nic nie ma dla nas :wściekła/y: Nie ma w naszej okolicy zadnych 3-pokojowych oprocz tego za 800 euro. Zostaly tylko 2- i 1-pokojowe. Jutro na 9:00 jedziemy ogladac mieszkanie 2 i pol pokoju za 700 euro, czyli musielibysmy doplacac z wlasnej kieszeni 100 euro, ale jak nie ma innych to nie bedzie wyjscia :-( Nie mozemy dlugo juz czekac, bo czas nas goni. To mieszkanie co jutro bedziemy ogladac jest na 8 pietrze, ale to sa bloki calkiem nowe. Moja tesciowa jest sceptycznie do tego nastawiona, bo to 8 pietro. Ona w ogole ma lek przed windami i w ogole nimi nie jezdzi. Twierdzi, ze jak nam sie gdzies winda zatnie z malym dzieckiem to dopiero bedzie (jakby w blokach ktore maja mniej pieter sie nie mogla zaciac tylko akurat w tym) :dry: Ale skoro nie bedziemy mieli innego wyjscia to trzeba bedzie to mieszkanie wziac, bo przeciez na ulicy nie bedziemy mieszkac.

Poza tym bylismy dzis na zakupach potrzebnych do zrobienia kolacji w sobote. W domku bedzie po obiedzie wlasnie jeszcze jedzonko i jakies piciu ;-) No i torty. To tyle. Wiecej nie planujemy. Co do sukni kobietki to nie mam ani jednego zdjecia mojej kreacji. Suknia wisi u tesciowej, bo u nas miejsca brak w szafie, wiec zobaczycie dopiero jak wstawie cos ze slubu ;-)

Lece sie polozyc, bo mam jakis humor do bani...
 
Lazurku - będzie dobrze, mnie by to piętro przerażało tylko tyle, że jak w razie winda będzie nieczynna to czy nie będziesz unieruchomiona w domu z małym dzieckiem. Jak byłam u rodziców w Pl (Alinka miała wtedy pół roczku) i cos było z windą nie tak, bo codziennie albo przed południem albo po południu nie działała, a ja nie mogłam spokojnie z wózkiem wjechać lub zjechać. I weź tu dziecko z wózkiem nieś na 4 piętro, a na 8... to dopiero. Ale to tylko o to miałabym obawy.
 
hej :)

Lazurek, mnie to 8. piętro też przeraża... jak nie daj Boże winda będzie zepsuta to jesteś uziemniona... bo zejść z dzieckiem, torbą i jeszcze wózkiem to jak dla mnie abstrakcja. A wejść to już w ogóle, a do tego jeszcze jakieś zakupy po drodze ze spacerku się zrobi i wtachać to na 8. pietro:szok::szok:

Katrina, dobrze, ze my ciągle młode! :-D a tak na poważnie, to na dzieciach strasznie widać, jak szybko płynie ten czas!
 
reklama
Lazurku - ja bym sie nie przejmowala, ze nie moge zejsc na spacer, bo sie winda zepsula, bo to najwyzej w domku posiedzisz, a raczej, ze wracam ze spaceru a tu winda zepsuta.... Ja mieszkam na 5 pietrze, nie mam windy. Wozek parkuje w bagazniku samochodu i z dzieciakami zasuwam na piechote. Fitnes mi niepotrzebny :-) Dlatego mam duze cisnienie, zeby mloda w miare szybko nauczyla sie po schodach chodzic :rofl2: Na razie rok za pasem, a mloda chodzi przy meblach, ostrozna jest pod tym wzgledem i boi puscic, choc stoi sama. I ma radoche, az lapkami macha, a wtedy bach na pupe :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry