Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.






my pojechaliśmy do mojej mamy, zjedliśmy mleczko i pojechaliśmy na zakupy do Tesco (Babcia kupiła Bartusiowi 2xbody takie z troszkę dłuższymi nogawkami -> fajna promocja 2 szt. za 11 zł, a materiał super i jeszcze 5xskarpetki, bo na Bartusia już wszystkie za małe

)

Bartuś cały czas spał i jak doszliśmy do kasy to mój tato mówi, że Go weźmie na dwór

my z mamą wielkie gały, bo tato jest taki, że nie weźmie Bartusia na ręce, bo się boi i ponoć nas też nie brał na ręce jak byłyśmy małe, ale chyba ten typ tak ma

potem podskoczyliśmy jeszcze do Biedronki i potem na obiadek

po obiadek pojechaliśmy załatwić catering, a potem na działkę pomóc tacie rozłożyć takie zadaszenie nad stołem, bo sezon grillowy rozpoczynają w sobotę imieninami taty i urodzinami Agaty:-):-):-) potem do mamy, zaś mleczko i do domku i teraz Bartuś śpi jak zabity:-):-):-)
Ale jeszcze trochę i urlop, a wtedy nadrobię zaległości
No i i tak najbardziej nie mogę doczekac sie czwartej części
No i powodzenia w rozwożeniu zaproszeń - ja pamiętam to jako jedną z cięższych rzeczy do zrobienia przed ślubem - z jednej strony przyjemne, ale z drugiej bardzo bardzo męczące - były dni, ze na przykąłd w 3 różne miejsca jechaliśmy, wszędzie "trzymano nas" po kilka godzin i jak wracałam do domu to po prostu padałam 
W sumie już w zeszłym roku świetowaliśmy dzień ojca, ale Synus wtedy był jeszcze małym robaczkiem w brzuszku ;-)
Co do body, to taki fason najbardziej w tej chwili lubię - jesli mówisz o czymś w tym stylu :
Podobnie z piżamkami z krótkim rękawkiem i nogawkami - są tak ładne, że też uzywamy ich jako codziennych ubranek :-)
No i ... o kolejny dzień jestemy juz bliżej Dzidziusiów :-) [ja postanowiłam iść na dietę - ale kurcze jak zawsze poczatek jest najtrudniejszy i póki co odkładam to z dnia na dzień, ale mam nadzieję, że szybko mi się uda "wystartować"]KrolowaFal - ale kochana Córka z Ciebie! I Tata i Tesć pewniebędą zachwyceni :-) Ja życzenia składałam telefonicznie :-) No, poza Mężem, którem w imieniu Stasia nakupiłam słodyczy - niech korzysta z pierwszego prawdziwego dnia ojcaW sumie już w zeszłym roku świetowaliśmy dzień ojca, ale Synus wtedy był jeszcze małym robaczkiem w brzuszku ;-)