reklama

Mamusie w 2012

łap martolinka!:-D

mi wczoraj maz jak zaczal sie dobierac czy to tez nawet rano przed jego wyjazdem bylo i jak dalam mu po lapach to powiedzial pod nosem- ZAWSZE WALKA O TO glupio mi sie zrobilo, ale naprawde moje libido jest ponizej zera i nieraz az mnie na wymioty bierze jak ma byc
Moze powinnam isc do seksuologa?
 
reklama
Lelek mnie też podrzuć trochę babki :)) Ale tak naprawdę to mam ochotę na kisiel ale nie chce mi się już robić. :((( Właśnie a jeżeli już o kiślu mowa, to Wasze dzieci jedzą taki kisiel z torebki??? Bo ja Igorowi robię na bazie soczków z Gerbera ale coś mu ostatnio taki kisiel nie podchodzi i się zastanawiam, czy mogę mu zapodać taki gotowy??
 
Ja młodemu robię z Bobofruta. Moze taki mu zasmakuje ? co do tych gotowych musiałabym poczytac skład.
Mam kolezanke , ktora marzy o tym zeby zajsc w ciaze przez zapylenie , bo nie lubi seksu:)
 
Wika, Lelek - ja też cały czas mam takie wachania chcę - nie chcę dziecka - masakra jakaś! Są chwile kiedy po prostu JUŻ zachodziłabym w ciążę, a są chwile kiedy myślę, ze za rok, a może później ;-) Teraz jestem na etapie nieodpępnionej mamusi i myslenia, że Staś za bardzo by ucierpiał, jakbysmy mieli kolejne dziecko ;-) A z kolei dziś rano powiedziałam mojemu M, że najpóxniej do czerwca mamy być w ciąży i kropka ;-)

Pozdrawiam jeszcze z urlopu - ale juz końcówki :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry