reklama

Mamusie w 2012

reklama
Agnieszka, no to fajowo masz niespodzianke na pierwszy dzien wiosny i do tego w poniedzialek!!! Chalupa pusta wiec odpoczywaj, no i delektuj sie lodami:-D:tak: he, a juz myslalam, ze zdolniacha oszustka z Ciebie i nowy temat na 2013 zalozylas:-p:-p:-p
dokładnie mam miły prezent na pierwszy dzień wiosny :tak:
co do 2013 to tylko wpadłam i życzyłam powodzenia w planach i przyszłych staraniach.
z ręką na sercu mówię że moją fasolę planuję na 2012 :tak:

Lelek dobre ;-)
 
ha ha jak livastrid rozlicza agnieszke:-D:-D

ej mnie mysz dzis tak boli ze wieczorem nawet nie dam sie dotknac mojemu:szok:
i ciekawa jestem czy juz zafasolkowalam?? a wczoraj to kazalam m wcinac ananasy przed boboseksem:-D
 
ha ha jak livastrid rozlicza agnieszke:-D:-D
dobrze dobrze niech ktoś tu porządku pilnuje :tak:;-)

ej mnie mysz dzis tak boli ze wieczorem nawet nie dam sie dotknac mojemu:szok:
i ciekawa jestem czy juz zafasolkowalam?? a wczoraj to kazalam m wcinac ananasy przed boboseksem:-D

Lelek a wy się jedna zaczęliście starać?:szok:
kurcze nie wiedziałam albo nie doczytałam ale guła ze mnie :shocked2:
 
e po prostu no oko nie wczytujac sie temat podobnie wyglada, widze, ze agnieszka cos namazala wiec chcialam zobaczyc co i cos mi sie nie zgadzalo:eek:, co ona zyczy :eek:patrze dokladnie na temat a to 2013:-D

a nie lepiej zaproponowac kukurydze:laugh2: chyba, ze Lelek chodzi Ci o smak, to rozumiem skad ananas:laugh2::-p:laugh2:
 
Lelek 10st i zimno Ci :szok:u mnie 6 i byłyśmy 2,5 h na spacerku, fakt na koniec trochę zimno zaczęło się robić, ale było świetnie uwielbiam takie długie wędrówki.

A co do rowerku to super jest! ja planuje kupić taki Julce na lato.


A co do podróżowania to ja jestem wygodnicka najlepiej mi w samochodzie :-D

Kiedyś jechałam na obóz do Bułgarii autokarem 48h :szok: nigdy więcej.....


Hahaha z tym ginekologiem dobre! :-D
 
szybciutko powstał wątek starań 2013
zaciekawiło mnie to więc weszłam,poczytałam i z grzeczności i uprzejmości zostawiałam życzenia owocnych starań i planów...:)

kama 48 godzin rany boskie długooo :szok:
 
reklama
Agnieszka strasznie a to jeszcze lato, brak kąpieli, jedynie w zlewie w ubikacji na stacji benzynowej podmycie pach, a tak to chusteczki nawilżające.
Nigdy więcej za żadne skarby :no:


Ja bym tak nie mogła na dwa lata w przód coś planować no chyba że hipotetycznie, bo przecież wszystko się może wydarzyć po drodze....

Znam inny przypadek, koleżanka mojej szwagierki, rodzi dopiero w maju a już mają zaklepaną salę na chrzest, chrzestnych.... jak dla mnie to ewidentne kuszenie losu... nie jestem przesądna ale co można to można....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry