reklama

Mamusie w 2012

Lazurowe, każda z nas czasami to zołza :rofl2: trzeba się oczyszczać ze złych emocji i często gęsto wyżywamy się na mężach, no takie po prostu jesteśmy :-);-);-)

Livastrid nie pamiętam, zebyś to już nam pokazywala:crazy: Ale obrazek z życia wzięty:tak::tak:

Dobra, ja porobiłam co miałam na dzisiaj i mykam do mężusia, bo mówi, ze samotnie sie czuje w wiekim łóżku.:-p:-p Idę dotrzymać mu towarzystwa:-)

Udanego dunga dunga dla wszystkich:-):-)
 
reklama
co ja tu widze?

lazurowe poklocila sie z mezem, ale pewnie juz 10 razy sie pogodzili... Hmmm, a jakby nie patrzac ja tez taka jestem tylko ze to ja nakladam kurtke i wychodze:-D

wika, my tez mamy niebieski rowerek ale powiem Ci ze jest dosc stabilny bo ma szerokie opony, a kiedys jak kupowalam bratanicy to byl wlasnie taki chwiejny:no:
uporalas sie juz z papierami?

livastrid Ty wiesz jak rozwalic czlowieka ze smiechu:-D

kaamaa jak wczorajsze dunga?


Doooopa, doopa, doopa. Wczoraj jak wiecie mialam jechac o 16tej do kolezanki. Godz 17.45 a maz dzwoni ze stoi motorem 30km od domu bo mu paliwa zabraklo:wściekła/y:
Najpierw musialam obudzic Miloszka(tyle co zasnal) ubrac go, pojechac 12km po benzyne a nastepnie 20km w druga strone po nieszczesliwego:wściekła/y:
Miłosz cala droge sie darl jakby go kto obdzieral ze skory:wściekła/y: no i tym sposobem bylismy kolo 18tej w domu.. odechcialo mi sie wszystkiego. Maz oczywiscie ma wyrzuty sumienia ale co z tego..

Noc do bani bo Milosz sie rozchorowal, gile do pasa i kaszel, zaraz jedziemy do lekarza. Pozniej sie odezwe.


Miłego dnia!
 
Witajcie!!!!!
Lazurowe grunt , że sie pogodziliscie :P czasem kazdy ma gorszy dzień :)
Lelek zdrówka!!!!

My od 6 na nogach , bo mój panicz zrobił sie rannym ptaszkiem. Szukam w internecie inspiracji na obiad a potem heeej na dwór :)
 
Lelek moje wczorajsze dunga dunga skończyło się przy kiblu... 5razy wymiotowałam :dry:

Ale to raczej nie fasola, bo czułam że mi ti z brzuchu zalega...

Zdrówka dla Miłoszka...


Julka też dziś łazi zakatarzona :dry:
 
Dzieki dziewczyny za wsparcie :) wszystko musi sie udac, taki obiadek na 14 osob to pesteczka, mam tylko nadzieje, ze nikt nie palnie nic glupiego i sie nie pospieraja ;)
Ja mam 23dc temp 37,3, ranek zaczal sie od mdlosci ale od kawy mnie nie odrzucilo :( wiec nie wiem czy to fasolka kielkuje......
Lazurowa ja jestem identyczna! emocjonalnie niezrównoważona, potrafie sie tak nakrecic, ze moj M ma podniesione cisnienie do maximum!!! a potem jest mi przykro i szybko chce sie przytulic ale niestety jestem za bardzo dumna, ale czesto M pierwszy przychodzi i wszystko sie uklada......
Milego dnia i zdrowka dla Wszystkich!!!!!!
 
Witajcie
U mnie nadal @ brak.
Albo spóźnia się ze stresu albo jest coś na rzeczy...
Jak do końca tygodnia @ nie przyjdzie to testuje.
Nie muszę chyba pisać że skoro chcę testować to znaczy że sex był bez zabezpieczenia.
Jakaś podenerwowana chodzę...:_/


Miłego dnia!
 
Pati, Agnieszka trzymam kciuki za testowanie!! oby wynik był taki jak sobie życzycie :tak:



Nie wiem co się ze mną dzisiaj dzieje..... leci ze mnie przeźroczysta baardzo rzadka wydzielina.... jakby wody mi odchodziły :szok:
 
Ja już jestem obojętna na wynik bo co ma być to niech będzie...
Nie świruję bo może hormony szaleją i specjalnie psikusa mi robią.


Kama o kurcze a po czym ta wydzielina niby...?
Może masz taki śluz i dni płodne się trafiły?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry