reklama

Mamusie ze Stanów

  • Starter tematu Starter tematu KingaB
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja rodzilam tutaj i musze powiedziec ze jestem bardzo zadowolona. zadnych jkomplikacji i super opieka. Mi sie wlasnie wydaje ze tutaj opieka lekarka jest lepsza niz w Polsce ale moze to kwestia szczescia. Bo nigdy nie wiadomo na kogo sie trafi...
 
reklama
czesc dziewczyny,
Wiecie ja znam takie przypadki dziewczyn ktore z brzuchem pod nosem jechaly do NY na wizie 10letniej zeby tylko urodzic tu i zeby dziecko mialo obywatelstwo amerykanskie i wracaly do Polski.Zalatwic ubezpieczenie medyczne szczegolnie na waznej wizie jest u nas dosyc proste,dostaje sie tez kupony na darmowe mleko i inne pozywne rzeczy dla dziecka i matki.Napewno zgodze sie z przedmowczynia ze to kwestia szczescia tez,jesli chodzi o opieke i szpital.Mysle tez ze lepiej jest jak sie ma nie miastowe ubezpieczenie tylko jakies prywatne,wtedy jak chce wziac znieczulenie to oni mi je poprostu daja a nie zwlekaja z podaniem.Rodzilam moja coreczke 3 tygodnie przed terminem,ubezpieczenie mamy Oxford i szczerze jestem zadowolona ze wszystkiego,a kolezanki rodzily na miastowym to troche musialy pokrzyczec wnieboglosy zeby zechcieli podac im znieczulenie w kregoslup. W Polsce trzeba albo isc do prywatnej kliniki albo ciagle gdzies dac w lape zeby miec stosowna opieke,sugeruje sie w tym wypowiedziami moich kolezanek ktore rodzily w Polsce.Napewno tez duzo zalezy jaki szpital i jaka ma renome.
Pozdrawiam was wszystkich:))
 
Madziarka o to wlasnie mi chodzilo, ja tez slyszalam duzo opowiescio porodach w Polsce i prwde mowiac to niezbyt bym chciala tam rodzic. Ja mialam ubezpieczenie stanowe, a wlasciwie nawet szpitalne, bo charity care, no a pozniej na porod madicaid. I musze powiedziec ze nie bylo zadnych problemow, a wrecz przeciwnie, dobra byla opieka, zarowno w czasie ciazy jak i wczasie porodu. fakt ze nie mialam zadnych problemow, i nie potrzebowaalm epiduralu, ale pytali sie mnie czesto czy na pewno nie chce. I wiem ze gdybym potrzebowala to natychmiast bym je dostala. A, ni i przy nacinaniu dostalam japierw zastrzyk znieczulajacy, a w Polsce tna na zywca, moze nie wszedzie, ale wiekszosci:tak:
Ja nie moge narzekac. Moge rodzic nawet co roku;-) Nie o zartuje, ale nie boje sie nastepnego razu:-)
 
dokladnie dziewczyny...wyszstko zalecy od tego na co sie trafi. Ja akurat trafilam super...polozna chodzilan na kolanach za mna i masowala mi plecy:-D Znieczulenie w krocze dostalam,a do nieczulania podczas porodu to jestem przeciwniczka, moze dlatego ze jestem po rehabilitacjii i to zboczenie zawodowe. Zawiele sie naogladalam dzieci rodzonych po znieczuleniu:sick: . najwazniejsze jest to ze mamy wszystki mile wspomnienia i przyczynimy sie moze do wzrostu demograficznego :)
 
Hej dziewczyny :-) Jaki sie ruch tu zrobil :-)

Co do porodow i ubezpieczen to raczej nie moge sie wypowiedac bo stanelam na etapie staran hahahaha :-)
Analizowalismy z mezem wszystkie mozliwosci i chyba raczej zdecydujemy sie na pomoc KidCare. Ja studiuje i mam ubezpiecznie indywidualne...nie mam opcji maternity...wiec musialabym placic prze najblizszy rok 2 razy tyle co teraz i czekac rok z zajsciem w ciaze zeby mi pokryli porod i to nie calosc...A po wliczeniu mojej szkoly i pomysleniu przez chwile stwierdzilismy ze Kid CAre nie jest zlym pomyslem :-) Moi znajomi sa zadowoleni. Pokrylo im nawet bez problemu badania genetyczne i prenatalne, leki na cukrzyce (bo kolezanka ma cukrzyce i milal ciaze zagrozona) a takze znieczulenie...zalezy poprostu jaki szpital :-)

No ale na razie to ja musze popracowac nad stworzeniem tego malenstwa a potem sie martwic o porod hahahaha
 
hehe, dzieki. Ty tez bedziesz miala rownie fajnego, a moze fajna:confused: Nie wazna plec, i tak bedzie najkochansze i najsliczniejsze na swiecie:tak: :-)
 
reklama
Witam

Wow widze ze ktos tutaj jednak zaglada.

Joanna szczerze to sie dziwie ze wrucilas do PL, moim zdaniem to super by bylo zeby dziecko mialo dwa obywatelstwa, otwiera wiecej dzwi na przyszlosc.

A co do rodzenia to ja nie moge narzekac zreszta nie znam zadnej kobiety co rodzila w stanach i nie bylo zadowolona, z szpitala, opieki itp

Za to w PL znam mase takich prozypadkow, udzielam sie na innym forum to praktycznie co druga mama jak nie wiecej am nei mile wspomninia z porodu. To moje dwa grosze.

Rudson trzymam kciuki i zycze powodzenia. My tez sie zaczynamy powoli zastanawiac nad drugim
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry