• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusiu, co dziś dobrego zjemy ?

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Marthusia ale z grilla to nie jest smażone przecież:tak:to chyba można bez problemu jak mi się wydaje bo tłuszcz się wytapia.
A pączki zjadłam w końcu dwa, no trochę mi Natalka pomogła;-)ale dobre:-Da Martusi nic nie było:-)Dałam jej Infacol wczoraj i nawet spoko ale i tak musiała trochę poźlamdać.
 
pozlamdac hehe, fajne:-D

a z grilka to moze bez tluszczu, ale z tymi wszytskimi przyprawami i na ostreo to jakos mimo wszystko sie boje. Wiec dzisiaj zamiast grilka gotowane miesko z bialym sosikiem i marcheweczka:) I tez pyyyszne bedzie.

A paczka to ja ani jednego nie zjadlam, wiecie? Jak mi sie przypomnialo, ze tlusty czwartek to sklepy byly juz zamknieta. :-) a tutaj to wlasciwie tez sie tak tego nie obchodzi. Jest za to Weiberfest. W nocy ze srody na czwartek(chyba) pary chodza po miescie i kobietki obcinaja panom krawaty, a panowie to w zamian buziaka dostaja jeszcze.(tym to dobrze :-D ) I wszyscy fajnie sie bawia. Ale to tez w innej czesci Niemiec. U nas na polnocy to spokojnie:)
 
Skakanka jezyk mozna sobie polamac;-) :laugh2:
Ja sie ograniczylam tylko do jednego pączusia:-p bo tez trzeba zrzucic male conieco:tak:
 
Ja sie nie odchudzam, nie wiem ile waze ale widze po spodniach ze chudne, poprostu jem jak zawsze czyli malo i samo sie chudnie, gozj ze oponka zostaje:/
 
reklama
Ja pączka nie zjadłam żadnego, bo się bałam, że małemu zaszkodzi. Ale jestem ciekawa czy wasze dzieci odczuły te pączki? Ostatnio dostałam od ciotki Ferrerro i mialam taką ochotę zjęść, że się jednego dnia (w czwartek) skusiłam i jedno z wielkim apetytem pochłonełam. Wituś specjalnie nie marudził, więc ta odrobina czekolady i orzech w środku chyba mu nie zaszkodził :szok:;-)

W następną środę idę na 6 dni do szpitala na operację oka, więc będę mogła pojeść sobie wszystko co tylko będę chciała ;-):-D Po powrocie do domu, znowu dietka :-( Ale już będę pomału wprowadzała jakieś normalniejsze jedzenie, bo jak tak dalej będę jeść to w końcu schudnę za dużo ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry