Hej.
My po szczepieniu więc taki ciężkawy dzionek mamy, malutek spi duzo ale tez sporo popłakuje, bralismy infanrix hexa i rotawirusy wiec brzus moze go bolec. Nienajlepiej u nas z waga bo w 4 tyg przybrałó tylko 650g (wazy 4370) wiec wychodzi na tydz. cos ok. 160g takze takie minimum:/ fakt jest drobniutki czasem mam wrazenie ze nie najada sie ale czasem kiedy wydaje mi sie ze powinien byc głodny czy zjesc wiecej to on za nic do piersi nie chce sie przystawic

juz sama nie wiem co o tym mam myslec. Najprosciej byłoby dac butle ale przyjdzie ten laktator medeli to jeszcze powalczymy i za 2 tyg. idziemy szczepic na pneumokoki to zobaczymy jaki bedzie przyrost jak nadal kieopski to wezme sie za dokarmianie Okruszka, bo jak tak czytam ze Wasze skarby juz po 6 kg waza to mój Oli sporo od nich odstaje. Pieluszki nosimy 2-ki dopiero co i sa ok, do trójek nam raczej daleko

szkoda ze nie moge zobaczyc Waszych maluszków na zdjeciach....
eeech jakis dołek mam i ryczec mi sie chce.
Wiecie co jeszcze - jakis czas temu zaczełam brac cerazette tabl. anty i po ok 9 zaczelam plamic, coraz mocniej wiec je odstawiłam ale tez dlatego ze bylam po nich strasznie nerwowa ale to potwornie. Krwawie i to mocno do dzisiaj juz 7 dzien leci złosc mi przeszla ale nie wiem co myslec o tym krwawieniu czy to okres sobie tym napedziłam czy to co to??? jak bylam u gina przeszlo 2,5 tyg. temu to na usg jajniki siedzialy cicho gin mowil okresu nie mam sie co na razie spodziewac...o co kaman w takim razie

Mój Oli w nocy sie duzo budzi, raczej nie czuwa, spi ale na ciumkanie wstaje nawet nie wiem ile razy bo sama ryje nosem i zasypiam karmiac zasze sobie obiecuje ze zapamietam ale nigdy nie wiem rano hehe