reklama

Mamuski grudniowe

Czesc mamusie :-) jestem tutaj nowa, szukalam forum na ktorym moglabym porozmawiac z innymi grudniowymi mamami i to forum wydalo mi sie bardzo sympatyczne. Nie moge doczekac sie mojego dzidziusia ktore ma przyjsc na swiat 13 grudnia.
 
reklama
Dzień dobry wszystkim :)

Karola
witaj :) zapraszamy do rozmów

Mnie lekarz zabronił roweru już od początku, mówi, że to spore ryzyko - wstrząsy, łatwo na kogoś/coś wpaść, no i większy wysiłek niż chodzenie. Tak czy inaczej, ja nie ryzykuję.

A co do odstawiania luteiny to u mnie też było stopniowo, ostatnie opakowanie po 1 tabletce, wcześniej były 2.

Mi sutki też nie marzną... często bolą, ale nie marzną.

I dziecinka zaczyna się wierzgać o różnych porach :)
 
:) Vivienne, w ktorym jestes tygodniu? Ja jestem w 18 tygodniu i 4 d kazdego dnia wyczekuje kopniaczkow czy jakichkolwiek znakow od mojego maluszka ale na razie nic :) czasami kiedy wieczorem poloze dlonie na brzuchu to czuje deikatne jakby plywanie bobaska ale nie wiem czy to prawdziwe czy poprostu moja wyobraznia :-)
Jesli chodzi o rower to moja polozna ( w Anglii nie ma wizyt u ginekologa) kategorycznie zabrania roweru.
Natomiast sutki mi rowniez nie marzna ale swedza i bola.
 
witam nową mamusie.
neska smaruj może maścią ochronna taka jak przy karmieniu.
dobre jest hartowanie sutków ale to w późniejszym okresie ciąży i pomaga wywoływać skurcze jak człek już po terminie - wypróbowałam:tak:
 
Karola, my już jesteśmy za półmetkiem, mamy 21+2 na liczniku. Chociaż czuję Maleństwo coraz częściej, to jeszcze wciąż delikatnie i nie zawsze, chyba rośnie mały leniuszek, po tatusiu ;)
 
Witam mamusie stałe bywalczynie i nową mamusię Karolę :-)
Hihi Gryzoń mówisz, że raczki to fajne znaczki? Mój mąż to twierdzi, że ten znak nie istnieje, powinien się nazywać OSIOŁ :-p A zwłaszcza te raczki z drugiej połowy tego znaku :tak: Znam takich wiele i wszystko uparciuchy jak nie wiem co. I stwierdzam też po sobie, w końcu sama jutro świętuję ;-)
Co do ruchów to moje dziecię jakieś nieśmiałe. Wierci się dużo, ale jak tylko przyłożę rękę to przestaje. Ale wczoraj wzięłam z zaskoczenia, siedziałam ciągle z ręką na brzuchu i poczułam wreszcie kopniaki po drugiej stronie brzucha :-)
 
witajcie dziewczyny, ja dzis mam chyba jakis gorszy dzien..znowu...pogoda dobija - znowu wieje i leje, a do tego wyglada na to, ze mam wszytskie te niby normalne ale nieprzyjemne dolegliwosci ciazowe! Nos mam zatkany chyba juz od 2 tygodni, nie cierpie tego, mam juz spierzchniete usta od tego oddychania przez buzie i oczywiscie wcale sie w nocy nie wysypiam. I jeszcze ajkos tak trudniej mi sie oddycha, jakbym nie mogla pelnego oddechu wziasc, ponoc tez normalne....Do tego uczucie ciezkosci nog, szczegolnie po nocy, zimny prysznic na lydki codziennie rano pomaga owszem, ale zanim doczlapie do lazienki to minie bo wstac mi sie za cholere nie chce. Ciagle bym spala ale nie ma jak, bo trzeba sie cora zajac i koniec koncem wszystko mnie mega drazni! A pierwsza ciaza byla jak marzenie ehhh nie wpsomne juz o pojawiajacych sie coraz rzadziej, ale jednak, plamieniach, ktore oczywiscie dokladaja stresow. Dobrze ze polowkowe juz w piatek.....
no to sie wyzalilam!
 
reklama
jestem,bylismy na zakupach..ale w pewnym momencie myslam,ze wyjde ze sklepu,tak mi moja corka cisnienie podniosla :wściekła/y:
dopioro pozniej bylo 'normalnie'..:-D
ja nie wiem,czy tylko to moje dziecko jest takie nieznosne w okresie dojrzewania,czy to wszystkie takie sa .....:confused:
dobrze,ze z moim synkiem mam spokoj..bynajmniej na razie ;-)
Fiolka czas leci..nim sie obejrzysz a Maluch bedzie dreptal ;-)
ja niedawno robilam moj Iszy test ciazowy,a corka skonczyla juz 10lat :-D
4madlen czy ty jestes juz pani mgr ?? jesli tak to gratki kochana..;-) bo ja jak zwykle wtyle :zawstydzona/y:
mummy wysylam pozytywna energie ;-)
u nas tez taka pogoda,ze odechciewa sie wszystkiego..ale odpukac juz jakis czas nie pada,jedynie troche pokropi..,troszke pokazuje sie slonko no i jest bardzo duszno..ale chyba juz lepsze to,niz ta szarowka ..;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry