reklama

Mamuski grudniowe

Witam się i ja mniej więcej wyspana, z przewagą na mniej chyba jednak ;-) Z tymi słodyczami to coś jest na rzeczy, bo ja od początku ciąży nie mogłam nawet myśleć o słodkościach, bo mnie mdliło, za to wciągałam kapuchę kiszoną garściami, a teraz normalnie muszę coś słodkiego zjeść, tak mnie ciągnie :baffled: Szczególnie wszystko co związane z czekoladą. Dziś na śniadanie zrobiłam sobie kanapeczki z serkiem homog. i polałam sosem czekoladowym :-p
liwus &&& za wizytę :tak:
 
reklama
Witajcie :) dawno nie zaglądalam, ale nie miałam czasu ;/ coraz bardziej dokucza mi kręgosłup ;/ w sobotę mam wizytę, coraz bardziej sie stresuję, ciągle siedzi mi w głowi ta toksoplazmoza i zastanawiam sie czy nie powtórzyć badań po tym podrapaniu przez kota, skonsultuję to z lekarzem ;/ musze do Mamci mojej zadzwonić bo dzisiaj ma 41 urodziny :) maż dostał propozycję pracy w Danii i chyba pojedzie na 2 miesiące tylko jeszcze nie wiemy czy za tydzień czy za miesiąc ;/ moje małe ostatnio jakoś słabo kopie ;/
 
Kajcia moze zajeta bylas ostatnio, ja jak cos robie to nie czuje tak ruchow. Napij sie zimnej wody, albo coli, poloz wygodnie, wtedy powinnas poczuc cos wiecej. U nas sie tu mowi ze szklanka zimnej wody powinna poruszyc dzidzie.
A juz sie balam ze z tymi slodyczami to przeginam, ale widze ze nie ja jedna mam taka ochote. U mnie tez musi byc czekolada! juz sie balam ze cukrzycy sie dorobie.....troche sie oszukuje ta gorzka czekolada, pomaga :-) za to strasznie mnei wszystko irytuje od jakiegos czasu, takie male rzeczy....sama czasem mam siebie dosc ehhh
Zaczelam juz nosic stanik do karmienia bo piersi mi urosly w sumie 2 rozmiary i musze przyznac ze mega komfort!
 
mummy, spróbuję tej wody :) ja własnie wcinam kukułki, ale fakt jest taki że wcześniej nie miałam ochoty na słodyczy a teraz ogromną :) ja stanik juz ok 9-10 tyg zmieniłam na większy i na razie piersi mi nie rosną, pewnie przed porodem jeszcze urosną. Najbardziej przerażona byłam jak odkupiłam od mamy stanik bo sobie troszkę za mały kupiła, rozmiar 80D i jest na mnie w sam raz, a przed ciążą nosiłam 70-75B :szok: fatalny ten dzisiejszy dzien, mojemu tacie sarna wyskoczyła ;/ na szczęscie BMW to twardy samochód i wypadły tylko halogeny, nic się nikomu nie stało a sarna padła na miejscu :-p a w czerwcu mojej mamie wyskoczyła i rozwaliła słuzbowy samchód :-(
 
A ja narazie nie mam parcia na slodycze, w pierwszej ciazy bylo inaczej bo jak nigdy nie lubilam sernika na zimno tak ciagle go robilam i jadlam, a maz byl wtedy wniebowziety bo on uwielbia. Teraz slodycze jem sporadycznie, ciastko jedno lub dwa i koniec, wiecej jem owocow i kwasnego, mieso musi byc. Wczesniej tez ciagle mi sie lodow chcialo a teraz nie.
 
Hej hej, ja chyba tylko na chwilkę, przyjechaliśmy wczoraj do Radomia i kursujemy po wsiach od rodziców do rodziców ;) Także z netem gorzej ale za to odpoczywamy i nadrabiamy się z rodziną.
Jutro idę powtarzać glukozę, ale już zapisałam się do diabetologa w Poznaniu - wizyta dopiero 4 września.
Dziewczyny nie rozpisujcie się za mocno bo nie będę miała kiedy Was nadrobić, wracam w niedzielę/poniedziałek ;)

Znowu złapały mnie ostatnio skurcze łydek, ze dwie noce temu a bolą nogi do teraz, tak mocno że hej. Wiem, że skurcze porodowe są bardziej bolące ale te łydkowe kiepsko znoszę też ;)

Spróbuję Was poczytać póki mogę. Miłego dnia Wam!
 
kajcia najlepszego dla mamy:tak: ja też noszę do karmienia stanik bo jedynie on mi pasuje na tą chwilę zamówiłam na allegro większe a wysłano mi te co nie licytowałam . napisałam już maila i czekam;-(
 
Liwus &&&&&&& za wizyte i daj znać jak najszybciej :)

Ale dziewczyny skrobiecie ze nie chce mi sie nawet nadrabiać każdej z Was :-p

Ja na początku ciązy nie miałam parcia na słodkie ale teraz tzn od 18tc to jednego dnia bez słodkiego nie moge wytrzymać ...własnie wcinam mieszanke wedlowską mniammmmm.

Dzisiaj jezcze ruchów nie czułam ale moze dlatego ze nie było kiedy ...moze teraz jak sobie troszke posiedze to sie malutka odezwie.

Od wczoraj jakoś imię Laura przestało mi sie podobać hmmm nie wiem dlaczego bo ono zawsze m sie podobało ale jakoś stwierdziłam ze nie pasuje do mojej niuni...i zaczynam myśleć o innym imieniu. Tylko mój R jest przeciwny bo nastawił sie juz na Laure.
 
witam sie i ja i prosze tez zebyscie za duzo nie skrobaly :)) bo bede miec teraz duzo pracy z ta przeprowadzka i mniej czasu.
Wiolka- znalezlismy, wiecej opisalam na zamknietym
Ja dzis poszlam odebrac awizo z poczty bo paczka przyszla, nawet nie wiedzialam bo nic nie zamawialismy, a tu dostalam z aventu butelke antykolkowa :D wypelnialam kilka rzeczy na probki, ale zeby butelka, no ale fajnie, fajnie :) Poza tym musze nas powoli pakowac, zeby pozniej nie musiala i sprzatac i pakowac na raz. A tak to na spokojnie sobie porobie.
lil- imie Laura bardzo ladne, ale jesli cos Ci sie odmienilo to szukaj dalej :) Juz slyszalam ze na porodowce dzieczyny zmieniaja wczesniej wybrane imiona.
Moj Filip dzis zasuwa od samego rana, chyba sie wyspal porzadnie w nocy :D
 
reklama
Neska to sie ciesze zaraz poczytam bo widocznie do tyłu jestem:sorry2: Ja ze słodyczami też tak mialam ze na poczatku z dala a teraz nie codziennie ale jak mnie napadnie to musze cos słodkiego wciągnąć:-p my z Nastką byłyśmy dziś u fryzjera ja na balejażu a przy okazji małą wzięłam podcięli jej końcówki i koszyczek z francuza zrobiła fryzjerka wiec obie zadowolone jestesmy ja cały czas czuje ruchy mala ma strasznie dużo sily każdy jej ruch czuje i w dzień i w nocy nawet ostatnio zdarza mi sie wybudzać jak tak mocno zacznie kopać i później problem z zaśnięciem:baffled: 30 sierpnia mam usg to zobacze ile ta rozrabiaka moja wazy:rofl2: Powiedzcie mi jak poradzić sobie z opryszczką wargową bo mi sie wczoraj zrobila i boli jak pieron kupilam dziś plaster jakis szyko gojący niby i nakleilam musze sie jej pozbyć do przyszlej soboty jak ja sie na ślubie będe całować
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry