4madlen
Mateczka Anteczka :)
hej, ja jeszcze w łóżku po tym weselu... wiolka było we wtorek bo dziś swieto wiec taka date sobie wzieli:-) wesele było extra, pierwszy raz mi sie tak podobało, gdyby nie brzuszek to bym nie schodzila z parkietu a tak to malo tanczylam bo duzo takich szybkich i skocznych utworow grali i mnie zaraz ciagnelo w podbrzuszu, ale kapela rewelacyjna:-) wytrzymalam do 2 i wytrzymalabym dluzej ale Antos mial dosc... w ogole od 2dni sie prawie nie rusza... ostatnio skakal w niedziele a teraz jak nawet cos czuje to bardziej przypomina mi to ruchy jelit i sie martwie...moze pojade na ip...
