wiolka23
Fanka BB :)
Bulkasia słyszałam że znieczulenie zzo jest o tyle lepsze bo jest sie świadomym a podobno po narkozie jest gorzej bo mozna sie źle czuć ja sie czulam dobrze tylko półprzytomna i ominął mnie fakt widzenia dziecka bo małą zobaczyłam dopiero w 4 dobie życia po cesarce przewieźli ją odrazu do innego szpitala na operacje,a teraz będę świadoma zobacze swoje dziecko jeszcze jak sie uda że mój gin ktory prowadzi mi ciaże będzie robił cięcie to już wogóle będę szczęśliwa bo mu ufam ja w tym szpitalu w kórym będe rodziła to też należą mi sie wszystkie formy dostępne znieczulenia byla bezpłatnie,moja koleżanka rodziła tam sn i byla bardzo zadowolona dostala sale do porodu rodzinnego jednoosobową z łazienką pilką do skakania i czymś tam jeszcze co chwile przychodzila do niej polożna sprawdzać jak sie czuje zanim zaczęła sie akcja bóli partych i była dlamniej bardzo duzym wsparciem i chwalila tą położną strasznie mam nadzieje ze ja tez trafie na taki super personel 

Czy to oznacza porod naturalny? Jesli tak to ja przemywalam sie tantum rosa wlasnie i wietrzylam tam na dole. Poza tym bylam pod bacznym okiem mojego meza, takze gdyby cos sie zaczynalo dziac to bym wiedziala. Mialam moment, ze zauwazyl ze troche mi sie szew zaczal rozchodzic, tzn tak minimalnie, to wtedy po prostu tak sie nie forsowalam, podawal mi mala do wszystkiego, duzo lezalam i ladnie sie zroslo.
Cały czas się biję z myślami, czy dobrze robię... Nie wiem czy to z tego stresu czy jak ale mnie pod wieczór jakieś skurcze łapały, do tego cukier mi wybiło po kolacji...


