mummy2
Fanka BB :)
hej dziewczyny, nie odzywalam sie dlugo bo ostatnio jakos nie mam kiedy, do pracy jeszcze chodze, robie tez kurs i opikuje sie corka. Podczytuje was praktycznie codzinnie za to ;-)
mnie od jakiegos tygodnia dopadly takie...bole...polozna mowi ze braxton-hicks, bow drugiej ciazy mocniej sie czuje a do tego ja wciaz pracuje i jeszcze mam rezolutna 3-latke w domu. Radzila zeby zadzownic do lekarza i poprosic o zwolnienie na tydzien. Nie chcialam za bardzo bo zostaly mi tylko 2 tygodnie pracy w sumie, ale fakt jest takie ze wszytsko mnie boli i wysiedziec w pracy mi ciezko....w kazdym razie chcialam zapytac czy wy tez tak macie? takie spinannie sie, twardnienie brzucha i takie ciagniecie w dol, jak na okres, a casem to az mi idzie w plecy jakby - boli mnie cala dolna partia plecow. Dziecko jakos czesto uklada mi sie skrajnie po prawej stronie i juz mnie caly prawy bok boli az pod zebra. Jak leze to jeszcze pol biedy, chociaz tez czasem mi sie spina, ale jak juz wstane to jazda sie zaczyna. Dzidzia bardzo duzo sie rusza, co jest dobre, ale ewidentnie ma juz malo miejsca i sie 'rozpycha' heheh. Polozna polecila mi paracetamol a jesli bole beda silniejsze to mam sie zglosic na oddzial polozniczy do spzitala zeby mnie podlaczyli pod KTG i sprawdzili czy to powazniejsze skurcze czy braxton-hicks....
mnie od jakiegos tygodnia dopadly takie...bole...polozna mowi ze braxton-hicks, bow drugiej ciazy mocniej sie czuje a do tego ja wciaz pracuje i jeszcze mam rezolutna 3-latke w domu. Radzila zeby zadzownic do lekarza i poprosic o zwolnienie na tydzien. Nie chcialam za bardzo bo zostaly mi tylko 2 tygodnie pracy w sumie, ale fakt jest takie ze wszytsko mnie boli i wysiedziec w pracy mi ciezko....w kazdym razie chcialam zapytac czy wy tez tak macie? takie spinannie sie, twardnienie brzucha i takie ciagniecie w dol, jak na okres, a casem to az mi idzie w plecy jakby - boli mnie cala dolna partia plecow. Dziecko jakos czesto uklada mi sie skrajnie po prawej stronie i juz mnie caly prawy bok boli az pod zebra. Jak leze to jeszcze pol biedy, chociaz tez czasem mi sie spina, ale jak juz wstane to jazda sie zaczyna. Dzidzia bardzo duzo sie rusza, co jest dobre, ale ewidentnie ma juz malo miejsca i sie 'rozpycha' heheh. Polozna polecila mi paracetamol a jesli bole beda silniejsze to mam sie zglosic na oddzial polozniczy do spzitala zeby mnie podlaczyli pod KTG i sprawdzili czy to powazniejsze skurcze czy braxton-hicks....
napisze w skrocie powinnas jak najszybciej udac sie do gina i to on powinnien zadecydowac co z nimi dalej zrobic, ja mam teraz innego gina i on inaczej do nich podchodzi niz gin przy pierwszej ciazy.
a więc kciuki za wizytę 

Już po śniadanku i do pracki.