reklama

Mamuski grudniowe

Ja nie będę wkładać poduszki do łóżka, ale do wózka to myślałam nad jakąś niedużą płaską, co by wygodniej było (tak mi się wydaje przynajmniej, że wygodniej), ale może faktycznie niezbędna nie jest.

Asia ode mnie to możesz co najwyżej szarlotką dostać :P Po zupę to do Wiolki ;-)

Ja za tydzień idę zważyć mój Mały ciężarek, 2 kilo już na pewno przerzuci, ciekawe o ile :confused:
 
reklama
o matko!!!! mam mysz albo szczura w domu :szok::szok::szok::szok::szok: skrobie gdzieś w ścianie... a mój M twierdzi, że przecież nie rozwali ściany! mi sie wydaje, że to wcale nie w ścianie tylko albo pod ościeżnicą albo gdzieś koło szafy bo słychać jakby o drewno drapała... jak ja będę chodzić siku w nocy jak to przy łazience jest??? oszaleję :(

a z tymi zakupami to ja też rozkładałam na raty... inaczej byłoby naprawde kiepsko z kasą...
 
Clodi dzidzia duża :-) a ze szpitalem masz rację, zawsze najlepiej człowiek czuje się w domu.
4madlen współczuję bo ja nienawidzę mysz, chybabym nie dała mężowi spokoju dopóty dopóki nie znalazłby tej myszy. :-)
 
clodi To witaj w klubie leżących w domu. Jakoś dotrzymamy do końca ;)

Zjadłam dziś pyszne pierożki ruskie. Trochę za dużo dziś chodziłam i teraz zaczynam to odczuwać. Jutro postaram się bardziej oszczędzać, bo inaczej szykuje się opiernicz od lekarza i fizjoterapeuty... Zaraz zmykam do mycia, a potem wskakuję pod kołderkę :tak: Dobrze, że już weekend :)
 
Dzisiaj mam ochotę się przytulić tak normalnie bez niczego... A mąż daleko...Zobaczymy się dopiero w niedzielę...Tęsknię już za nim...
Clodi jak każą to odpoczywaj, jeszcze trochę musisz wytrwać...
 
Clodi odpoczywaj jak trzeba na zdrowie wam wyjdzie ja w łóżeczku już zaraz do spania ide Vivienne-ja do łóżeczka mam podusie podłużna coprawda plaska jak deska ale jest Nastula nasza na takiej też spala a do wózka to nic nie podkładalam póki była mała jak byla starsza to wtedy jasia pod główke żeby jej wygodniej bylo 4Madlen-trutke na szczury kup i rozsypcie gdzieś za meblami albo pod szafkami teraz na zime to sie pcha takie dzidostwo do domu mojej mamie sie szczur przyplątał skurczybyk też ale sie go pozbyla nakarmila trutką i spokój kochane życze spokojnej nocy każdej leżącym wytrwalości już bliżej końca dacie rade:-)
 
reklama
Nie byłam u lekarza :sorry2: poczekam do poniedziałku.
Wczoraj się trochę przestraszyłam bo jak myłam włosy nad wanną to mi krew kapała z nosa znów:dry: w sumie ciągle mam prawie
Ja dziś cały dzień u rodziców byłam, mój w pracy i z nim wróciłam wieczorem.
Włoski zafarbowane, od razu lepiej :tak:
Mama mnie mile zaskoczyła bo mówiła o wózku kiedy chcemy kupić i ile dokładnie i abyśmy dali znać, pytała też ile kosztuje łóżeczko i czy ciuszki mamy i coś tam wspomniała że kupi komplet ten najmniejszy (bo mówiłam że nie mam tak nic nowego w tym rozmiarze)

Kręgosłup mnie napierdziela ładnie od tego siedzenia :/
Kupiłam też buty na targu, w sumie nie za piękne takie traperowate :sorry2: no ale cóż
mama mnie namawiała na koturnie abym wzięła ale chyba wole nie ryzykować.

Mały oczywiście szalał wieczorem i rano teraz cicho siedzi choć czuje go i brzuch czasem podskakuje.
Rano to mnie tak kopał z lewego i prawego boku a D. tylko "taaak dowal mamie" :-D:cool2:

Przed chwilą jak się położyłam i dałam rękę pod bok to ładnie coś wystawało, jakaś twarda część ciała :-p
a i na odchodne dostałam od mamy 100 zł na kurtkę, wow ;-)

Lilith mnie też czeka wizyta w takim sklepie ale najpierw muszę go znaleźć :-p
tez boje się przez internet zamówić

Ja mam zamiar kupić wszystko od razu, większe rzeczy miesiąc przed, kosmetyki też
a reszta może jakoś teraz.
Nie czułam potrzeby wcześniej tego kupować wydaje mi się że każdy robi jak czuje :tak:

Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry