reklama

Mamuski z Ennis

reklama
Ja pomimo pogody susze juz w dmciu.Kupilam sobie najwieksza suszarke jaka byla ih i w jednym z pokoi mam suszarnie .Mam jezcze dodatkowe 3 suszarki wiec czasem to jest naprawde suszarnia hahah No a bebnowej suszary uzywam rzadko.

Noo ja mam taki sam pokoik mini szuzarnia :))

Witajcie mamuśki :)))

Co do prania, to ja susze tylko w suszarce , wyciagam jeszczeciepłe i nie musze prasować.:tak::tak::tak:Życia by mi zbrakło narozwieszanie, prasowanie i składanie, oj nie to nie dlamnie :no::no::no:

U mnie Miki właśnie kaszle jak jamnik- ja chyba oszaleje:crazy::crazy::crazy:

do miłego klikania mamuśki:tak::tak::tak:

Noo ja tez reczniki posciele itp sobie tak suszylam ale kurcze szuszarka sie zepsula ;/

ja tez niemam suszarki ale daje rade mala niebrudzi tak strasnzie jeszcze ale zaczyna sie slinic pozadnie weic sie zacznie ... prasuje co tydznien jakis ale i tak jest dobrze...

wlasnie wrucilismy od ksiedza i jestesmy po rozmowie o slubie i chrzcinach...:-D:-D:-Dhehe jzu niedlugo bede pani W:-D:-D hee


No to najwieksze gratulacje moja droga :))
 
biore koscielny tu... do polski nie wracamy narazie i sie nie zanosi zebysmy wracali wiec niebedziemy czekac :-):-) i zrobimy chrzciny ze slubem razem akurat cala rodzinka bedzie wic luzzz...:-):-)
 
biore koscielny tu... do polski nie wracamy narazie i sie nie zanosi zebysmy wracali wiec niebedziemy czekac :-):-) i zrobimy chrzciny ze slubem razem akurat cala rodzinka bedzie wic luzzz...:-):-)

tez sie nad tym zastanawialam,ale przerosl mnie fakt braku miejsca na nocleg dla rodzinki:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
witam babeczki ja dzisiaj do szpitala na ostatnie usg!!!:tak:zobaczymy jak nasze malenstwo :-):-) do potem paaaa:happy:
 
Czesc kobialki.
Wracajc do suszarki to powiem wam ze ja tez mam anawet dwie :-D bo jedna jest moja,druga byla tutaj w domu.Mam suszarke z funkcja prasowania nawet.Ale przyznam szczerze ze zadko jej wlasnieuzywam o jakmam okazje susze na dworze,pranie jest wspaniale.A ja niema pogody na suszarce,o zawsze to oszczednosc pradu.Ja pomimo iz narazie jest nas troje mamsrednio 6,7 pran w tygodniu.Mxa przebieram kilka razy dziennie,a teraz to juz wogole kaplica bi leje w majty,ja jestem pechowa i ciagle sie plamie czyms.Wiec troche teo jest.Szkoda mi suszyc zawsze w suszarce.Poza tym nie mam az tak duzo prasowania bo wiekszosc rzeczy nie trzeba prasowac.A koszule mojego meza i tak trzeba bo nawet w suszarce nie beda idealnie wyprasowane a musza byc.

ja tez niemam suszarki ale daje rade mala niebrudzi tak strasnzie jeszcze ale zaczyna sie slinic pozadnie weic sie zacznie ... prasuje co tydznien jakis ale i tak jest dobrze...

wlasnie wrucilismy od ksiedza i jestesmy po rozmowie o slubie i chrzcinach...:-D:-D:-Dhehe jzu niedlugo bede pani W:-D:-D hee
Gratulacje!!!
tez sie nad tym zastanawialam,ale przerosl mnie fakt braku miejsca na nocleg dla rodzinki:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
witam babeczki ja dzisiaj do szpitala na ostatnie usg!!!:tak:zobaczymy jak nasze malenstwo :-):-) do potem paaaa:happy:

Powodzenia!!!
 
my tez mielismy problem co do noclegu ale zmieniamy chatke na wieksza wie sie wszyscy pomieszcza ewentualnie brat na kanapie hehe:-):-):-) ale jeszcze zobzczymy narazie musze schudnac zeby sie w suknie zmiescic...

a i oczywiscie witam mamuski:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry