asiulek30
Zaciekawiona BB
lawinka - wogóle nie czuję, że jestem na diecie
jestem najedzona, dużo piję (herbaty białej, owocowej i wody mineralnej) i co raz biegam siusiu... nawet w nocy
zrobie sobie 3 dni uderzeniówki a nie 2 jak w teście, zważę się dopiero w piątek rano, ale super efektów nie oczekuję, bo jestem przed @, więc dopiero po nim i po fazie PW się zważę znów
do rodzinki pojadę dopiero na święta, więc już powinno być widac zmianę do tego czasu
Wasze dzieciaczki są niesamowite... moja gwaizda póki co, siada, obraca się z plecków na brzuszek i chce wstawać, ale sama nie umie... nie raczkuje, więc narazie mam spokój z ganianiem jej po domu, ale pewnie już niedługo... cieszę się, że umie się sama bawić, to mam czas, żeby z Wami popisać i coś poczytać o Dukanie, Dusia musi tylko mnie widzieć i jest ok, oczywiście nie bawi sie cały czas sama, tulamy piłeczkę, bawimy sie klockami, moimi palcami, turlamy się obie, robimy samoloty (tzn Dusia lata na moich rękach) i co fajne nauczyła się sama zasypiać
a wnocy nadal się budzi 2 razy na jedzenie, ale i tak sie wysypiam, bo pobudki są ok północy i ok 5 rano, zjada i zasypia...
miłego popołudnia
do rodzinki pojadę dopiero na święta, więc już powinno być widac zmianę do tego czasu
Wasze dzieciaczki są niesamowite... moja gwaizda póki co, siada, obraca się z plecków na brzuszek i chce wstawać, ale sama nie umie... nie raczkuje, więc narazie mam spokój z ganianiem jej po domu, ale pewnie już niedługo... cieszę się, że umie się sama bawić, to mam czas, żeby z Wami popisać i coś poczytać o Dukanie, Dusia musi tylko mnie widzieć i jest ok, oczywiście nie bawi sie cały czas sama, tulamy piłeczkę, bawimy sie klockami, moimi palcami, turlamy się obie, robimy samoloty (tzn Dusia lata na moich rękach) i co fajne nauczyła się sama zasypiać
miłego popołudnia
. Kiedyś jak Mały nie chciał jeść słoiczków to maż robił tak : łyżka mleko , łyżka ze słoiczka ,łyżka mleko …i tak jakoś szło
. No niestety musze się chyba poddać
.Tak ma początku miałam do 2 tygodni nawet
. Później wzięłam się na sposób i pije bardzo dużo do godziny 16 żeby się wyrobić z limitem
.
. Uwielbiam widzieć spadki co rano 
mimo ze jestem higienicznym zboczkiem, myje podloge codziennie a w lazience dezynfekuje i tak nie moge przebolec widoku wlasnego dziecka w tym miejscu....


potem zaczelismy obserwowac inne dzieciaki i nawet takie w glebokich wozkach nie mialy pieluch!