michalka witaj! u nas ta sama faza z davidem, placz, rzucanie sie na podloge, fochy jak u kobiety przed okresem!!!!! w piatek strasznie zle sie czulam, brzucho bolal i balam sie ruszac, wiec automatycznie nie poswiecalam malemu tyle uwagi co zwykle, byl na mnie tak zly, ze chodzil i caly czas dokuczal. wie, ze mu nie wolno do telewizora, wiec chodzil i klepal w ekran, grzebal w gniazdkach, a na koniec wymyslil, ze bedzie zrzucal plyty cd z regalu.... jak m wrocil z pracy, to po pol godz zapytal, czy mozemy go polozyc wczesniej spac i to bez kapieli, bo ma go juz dosc!!!!!!

))))
a z brzuszkiem ok, czasami mam tylko gorsze dni, jak w piatek. w czwartek idziemy do gina na kontrole, to napisze wiecej! ale o dziwo nie wymiotuje, czasami mnie tylko zemdli. tez zupelnie inaczej jak z davidosem!!! no i cere mam jak u 16, a przy malym nie mialam ani jednego syfka przez cala ciaze! to tyle
