Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jestem z lekka niewyspana bo mała często się dziś budziła :sick:
Lenko rośnij zdrowo!!!
)
Bo co do słuchu to super że robią
Kuchnie masz super
:-) A Liwusia jak zwykle super dziewczynka
wiadomo tyle ciekawych ludzi i w ogóle, weszliśmy do gabinetu i lekarka stwierdziła że dobrze że nie śpi bo trzeba małej poprzyklejać takie naklejki na główkę do których później podpina się kabelki, poprzyklejała jej to i kazała przyjść jak mała uśnie. Wyszłam z nią na chwilę na dwór i zasnęła bez problemu, podczas badania tak mocno spała że aż chrapała
. A polegało to na tym, że do tych nalepek przyczepiła kabelki, a na uszka dała jej słuchawki (fajnie to wyglądało) no i w komputerze robiła jakieś pomiary. Mała cały czas była w wózku :-) Badanie wyszło bardzo dobrze :-) jeszcze musimy jechać na jedno takie zwykłe, bo miała niski apgar i w jej przypadku musi być pełna diagnostyka.
i tak nie napisałam jeszcze wszystkiego, muszę iść robić małej kaszkę bo już marudzi, a jak zaśnie to ja chyba razem z nią bo jeste niewyspana.
No i kiedy leżeliśmy już w łóżku i tuliliśmy się do snu Tomuś przytulił się do mnie i powiedział "Jesteś najlepszą mamusią na świecie".Powiedział to w taki sposób,że aż do teraz czuję tak ogromne wzruszenie!Jestem najszczęśliwszą mamą na świecie!!!!
Kochana jeśli nie miala to jeźdzcie na to badanie jak najszybciej bo ono jest bardzo ważne. Ja byłam z Karolcią na nim jak miała ponad 3 miesiące i lekarka była w szoku że tak późno. Ale nie było wcześniejszych terminów, a pediatra powiedziała żebyśmy sie nie przejmowali odległym terminem (też chciałam iść prywanie) więc spokojnie poczekałam na termin i poszłam. A lekarka na usg powiedziała że bardzo późno i że jeśli coś jest nie tak to tragedia nasza i dziecka, na szczęście było wszystko ok.

Kamilek obudził mi się o 7.17 i ciągle mi marudził, karmiłam go i próbowałam go usypiać ale nici więc dałam go z powrotem do łóżeczka i puściłam mu karuzelę ale po 10min go znudziła a ja byłam mega niewyspana wiec wzięłam go do sibie na swoją poduszkę obróciłam się bokiem do niego podniosłam koszulkę dałam mu cycusia i sobie ssał i tak usnęliśmy sobie i spaliśmy do 10
Mój synus zrobił mi dziś wielki prezent to juz duży mężczyzna bo skończył 4 miesiące
Wszystkiego naj..naj...dla Lenki niech rośnie zdrowo i wesoło :-) ;-)