My juz po spacerku , Olverek mi marudzil wiec szybko sie ewakuowalam do domu.
Ale i tak mu sie oplacalo , dostal od mamusi slicznego , kolorowego zolwia na kolkach.
W sklepach juz duzo rzeczy na prezent pod choinke :

oczoplasu chcialam dostac.
Szkoda tylko ze kasy nie ma , bo mialam pare drobiazgow na oku

;D
Iwcia Gabrys jest jeszcze z 2004 czy styczniowe dzieciatko?
Moze zle robie ale porownuje postepy Oliverka do innych dzieci i czasami popadam w kompleksy, choc wiem ze to indywidualna sprawa . Mam nadzieje ze to nie chora ambicja i mi przejdzie . ;D
Karolka , Sandros co z jutrem? nadal aktualne?
Ide , glowa mnie boli , a tu tyle do zrobienia w domciu .