mmm
Fanka BB :)
Spijając resztki szampana, dużo zdrówka i radości oraz cierpliwości dla Justynki a ja chyba wiem ile wiosen Ci strzeliło bo nas tu kilka z tego samego rocznika
iza w jakich godzinach pracujesz
przyznam że późno kończysz, ale spacer z Mokkatką zaliczony to chyba nie jest tak źle
Zdjecia w podpisach przeurocze (też sama zauważyłam zanim o tym przeczytałam)
mokkate a czy to jakiś specjalny wyjazd że przygotowania trwają, aż miesiąc
luczynka ja karmiłam Grzesia zgodnie z obecnymi normami, z niewielkimi ochyleniami. Oliwka ślicznie stoi, jakby nie potrafiła to byś jej nie dała rady cyknąć takiego zdjęcia ...chybaże na sznurkach jak kukiełkę byś ją podtrzymywała ;-)
czarnulka ale Ty stroisz te swoje kobitki :-)
sandros miło Cię słyszeć, napisz że będziesz 19-tego na spotkaniu
Grześ był po raz pierwszy od jakiegoś miesiąca w żłobku, płakał trochę na początku. Panie zauważyły, że przez ten okres absencji bardzo się zmienił i wydoroślał. Ja się boję, że niedługo przeniosą go do starszej grupy, gdzie zmienią się opiekunki, no i dzieci są już bardziej cwane, a z niego to taki ciapek. Chociaż puszcza oczka na prawo i lewo :-) , każdemu a czasem nawet z dedykacją, np. mówi baba i puszcza jej oczko
dobrej nocki
iza w jakich godzinach pracujesz
przyznam że późno kończysz, ale spacer z Mokkatką zaliczony to chyba nie jest tak źle
Zdjecia w podpisach przeurocze (też sama zauważyłam zanim o tym przeczytałam)
mokkate a czy to jakiś specjalny wyjazd że przygotowania trwają, aż miesiąc
luczynka ja karmiłam Grzesia zgodnie z obecnymi normami, z niewielkimi ochyleniami. Oliwka ślicznie stoi, jakby nie potrafiła to byś jej nie dała rady cyknąć takiego zdjęcia ...chybaże na sznurkach jak kukiełkę byś ją podtrzymywała ;-)
czarnulka ale Ty stroisz te swoje kobitki :-)
sandros miło Cię słyszeć, napisz że będziesz 19-tego na spotkaniu
Grześ był po raz pierwszy od jakiegoś miesiąca w żłobku, płakał trochę na początku. Panie zauważyły, że przez ten okres absencji bardzo się zmienił i wydoroślał. Ja się boję, że niedługo przeniosą go do starszej grupy, gdzie zmienią się opiekunki, no i dzieci są już bardziej cwane, a z niego to taki ciapek. Chociaż puszcza oczka na prawo i lewo :-) , każdemu a czasem nawet z dedykacją, np. mówi baba i puszcza jej oczko
dobrej nocki
A tak to mialabym przynajmniej pretekst zeby oderwac sie od ksiazek
Examin juz w piatek a ja jeszcze nic nie umiem
Choc z drugiej storny chcialabym zeby byl juz dzis lub jutro i miec to za soba. a do tego popoludniu czeka mnie jeszcze wizyta w bibliotece pedagogicznej i wygrzebywanie ton ksiazek
:-)