Witam,
MMM zdjecia fajne, chlopak sliczny, ma super duze oczka.
Karolina, jak ja bylam chora to chodzilam w masecce by nie zaraziec Sonie - nic przyjemnego, z czasem zaczelam urzywac przewiazanej chusty - lepiej sie oddychalo.
Co do jedzenia, ja dawalam herbatke Hipp koperkowa i ulatwiajaca trawienie codziennie - a i tak moja dieta przez dwa miesiace to gotowane ziemniaki, marchewka i piers z kurczaka. Wszystko inne powodowalo kolke - i nie zawsze miala zielone kupki, a brzuszek twardy i purty ciezkie.
Moja mama byla mistrzem w masowaniu, zawsze Soni przechodzili, jak ja masowalam to nigdy :

Sprawdz, czy nie przeszkadza jej bialko. U nas naszczescie nie ma skazy, ale jak pilam mleko to kolka murowana, jak pozwolilam sobie na kawalek czekolady - kolka, jakis surowy owoc - kolka, nawet specjalne witaminy dla mam powodowaly u niej kolke... Naszczescie po 3 miesiacach nagle wszystko zaniklo i moglam juz jesc praktycznie wszystko.
Aga ja tez nie doczytalam, ze Twoj maz wyjezda. Kiedy Was opuszcza?
Pozdrawiam,