reklama

Mamy 2011

ja sobie obiecałam, że zapisze się na ćwiczenia dla ciężarnych w Kseni i nic z tego nie wyszło, najpierw nie mogłam ćwiczyć ze względu na ciążę zagrozoną potem wakacje to wiadomo :rofl2: a teraz to tak jakoś czasu brak:zawstydzona/y:
 
reklama
Hej:) Depresji można dostać przez tą pogodę:(
Ja też chciałam ćwiczyć, w Mrowisku są takie zajęcia dla brzuchatek, ale jak do tej pory lekarz zabronił...Jedyne co to basen, więc poszłam kilka razy, ale za każdym, mimo przyjmowania tych preparatów specjalnych, miałam problemy z "grzybkami" wiec tez odpadło...Także zostały mi tylko spacery, oczywiście jeśli pogoda dopisuje:)
 
Hej dziewczyny.
Mam pytanie czy już któraś z Was chodzi na szkołę rodzenia do szpitala?Dokładnie chodzi mi o to czy trzeba brać do szpitala ciuszki dla dzidziusia,podkłady po porodzie czy była już mowa o tym na szkole rodzenia.Jak rodziłam 1,5 roku temu to wszystko było i zastanawiam się czy coś się zmieniło.
 
ja tez chcialam chodzic na cwiczenia do ksenii albo do mrowiska ale poki co pracuje i nie chce mi sie wieczorem a w listopadzie zaczyna mi sie szkola rodzenia do polowy stycznia wiec chyba nie za bardzo zebym chodzila przez ostatni miesiac ciazy na cwiczenia:) ale jeszcze zobaczymy
vii mie sie wydaje, ze spokojnie mozesz teraz zaczac chodzic na te cwiczenia, nie jest za pozno a wrecz najwyzsza pora:)
a co do spania to nie za dobrze sypiam bo moja ulubiona pozycja jest spanie na brzuchu a to jest juz od kilku tyg niemozliwe wiec teraz juz mnie w nocy boki od spania bola;)
 
reklama
na ćwiczenia nigdy nie jest za późno, jesli nie ma przeciwskazń medycznych, dobrze się czujemy i nam się CHCE:-) a wiadomo jak to z tymi chęciami :rofl2:
mam na dziś dość, szkoła + przygotowania do komunii+ moje dziecko = hardcore:tak:
dobranoc ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry