reklama

Mamy 2011

Witam i ja już w pełnej mobilizacji :)

już nawet szafek w kuchni nie mam :( jeszcze przed spacerem muszę się przenieść do mamy, bo zaraz zaczynają z grubej rury z tym bajzlem :/

a Hania zaczęła mi nagle dużo pić, nigdy nie chciała, a wczoraj wypiła prawie 400 ml i w nocy jak się obudziła to zamiast mleka dałam jej herbatkę i wypiła 125 ml... nie wygląda mi na odwodnioną, bo jest bardzo aktywna i żywotna...dziwne, że tak nagle ma takie duże zapotrzebowanie na picie...

Marttini super, że z oczkiem lepiej i jak już wiesz od czego to można tego pilnować :)

Izuniek z tyloma karmieniami to jeszcze nie jest źle :)
 
reklama
Juhu,
My dzisiaj też wcześnie zaczęliśmy dzień 6:30 ale karmienie przed 23 na śpiocha i o 3:30 pociamkanie więc był głodny. Coraz lepsze te nocki w końcu. I teraz znowu padł. Leżał sobie w łóżeczku, gadał, stękał i nagle cicho - wchodzę na kontrolę a ten kima :) wieczorem też zasypia już bez stękania nawet.
Wieeeeelkie dzięki marttini za te książki :* A z tymi porami spania w wózku czy samochodzie to przypadek chyba - zawsze zasypia w aucie chyba jak większość dzieci, więc chyba nie można się tym sugerować.
A od Alutki się odpimpaj ;P Jest jak ta lala! Masowanie faktycznie pomaga, ja też masowałam ale chyba za rzadko bo zapominałam i dlatego ciągle powracało nam to ropienie chyba do 3 miesiąca.
A jak tam Twoje oczko?

e_v - melduj się :P

Izuniek - to ładne nocki macie. Podobne do moich tyle, że 3mies. różnicy :/ 3 mies temu to wstawałam co 2h :| oby to nie wróciło przy zębach.
 
Marttini - ja się rejestrowałam tam telefonicznie, dopiero dziś zobaczą skierowanie, więc dzwoń śmiało (i wytrwale, bo trzeba mieć szczęście, żeby akurat babka była przy tel...) A książki o "Języku..." zamówiłam sobie z Klubu dla Ciebie, bo ja lubię mieć "papier" w ręce, a nie męczyć oczy przed monitorem :P
Katoryba - ja nie twierdzę, że natychmiast chcę oduczyć Młodą jedzenia w nocy, broń Boże nie bronię jej tego hihi Ale wprowadzam Łatwy Plan, by po jedzeniu nie kłaść ją spać, a raczej pobudzać do aktywności. U nas wypadają 3 drzemki po ok. 1,5h (w domu śpi jednak max 1h). Tylko teraz nie wychodzi Nam 6x120ml na dobę, ale waga idzie w górę ;-)
Vii - ja tylko marudzę, gdy Leniunia dwa razy w nocy chce butlę, choć nigdy do końca nie wciąga mleka... A tak mi się podoba wszystko :-)
 
witam :)
coś się pogoda dziś popsuła :/
e_v melduj się :))
dziewczyny jak Wy to robicie, że Wasze dzieciaczki tyle śpią? ;)
moja śpi w dzień 3x po 45min (z czego jedno 45min na spacerze i potem włącza syrenę i muszę wracać do domu)
miłego :))
 
hej dziewczyny,

po wizycie u kardiologa wszystko dobrze, mogę spokojnie naturalnie rodzić tylko po porodzie do kontroli bo może być gorzej.

vii - udanego i szybkiego remontu

martini - to jak już będziesz vii przesyłać te książki to może i mi wyślij to sobie je gdzieś na kompie zapiszę

eh i pogoda na weekend standardowo musiała się popsuć...
 
Kordek - Twoja Zuzanka to żywotna dziewczyna skoro nie potrzebuje dużo snu :-) a marudna jest, czy potrafi się sama sobą zająć między drzemkami?
Marzena - dobre wieści :-)

Miałam pytać: chętna któraś na aerobik w wodzie? :-p
 
dzień dobry:)

Dziś przegięłam dopiero wstałam. Moja też niedawno. Ale czad jestem w proszku i jak ja się teraz pozbieram?!

heh czekam na okres, którego nadal nie widać. Po jakim czasie dostałyście 2 miesiączkę:>?

dostałam meila od mojej wykładowczyni.... kurna znowu mi robi problem z zaliczeniem. chyba pójdę skoczyć z mostu. Kobita ma nierealne wymagania.

heh siedzie i pisze i pozapominałam juz kto co pisał jak sie ogarnę to cos naskrobie. Miłego!
 
Hejo:) Rano zzaczęłam pisać, ale nie skończyłam, bo moja mamuśka zadzwoniła:) Teraz chyba też nie skończe, bo Filuś dziś marudny...U nas z nowości to mały je już mięsko:) Dałam mu, bo nic innego już nie miałam i nie chciało mi się wyłazić z chaty. NIc mu nie jest, a i bardziej smakuje niż warzywka, to ma nawet przyjemny zapach:) Dzisiaj wciągnął rybkę, też mu smakowała:) Poza tym to noce chyba nam się stabilizują, od dłuższego czasu budził się (tylko) 2 razy, a od 2 dni tylko raz, koło 4-5. Mam nadzeję, ze to wynik jego ustabilizowanego życia:))))

Kordek mój maluch też był niepookładanym dzieckiem...jakoś od 3 miesiąca spacery to była katorga, ryk niesamowity...także wiem, co przeżywasz:) Po wprowadzeniu tej metody 3-5-7 (ale nie chodzi o samo zasypianie, tylko o regularne pory wszystkiego) inne dziecko:) Dopiero teraz jak wszystko zapisuję, to zauważam pewne prawidłowości, kiedy położyć go spać, kiedy jest głodny, itd. Dawniej cyc był na zawołanie i na każdy zły humor...teraz krótko mama trzyma:)

Vii udanej roboty:) A kamery zainstalowałaś??? Bo nie wierzę, ze zostawisz ich tak samych sobie:) Ja bym nie wytrzymała:) A Filo też musi mieć 3 drzemki, jak są krótkie to nawet 4.

Madzioszka tak to jest z tymi dr....a jeszcze gorzej jak coś więcej przed nazwiskiem mają:P A po wczoreajsze rozmowie wczoraj to normalnie mną telepało z nerwów...ja nie wiem, jak Ty to znosisz, ja bym dawno tam polazła...i tak temat spalony. NIe ma co dłużej w tym tkwić.

E_v na porodówce chyba? Czegoś nie wiem?
 
reklama
Wróciłam ze spaceru, już mi lepiej deko albo dwa deka.

Emri spokojnie:D narazie sprawy wchodzą na coraz to lepszy tor::tak: Myśle, że coś drgnęło zobaczymy:) Oby, oby.

paula robię mgr. Pomocy Społecznej i Socjoterapii. tj próbuje bo mi cały czas po górę idzie szczególnie odkąd jest mała i wykładowcy najpierw mówią jasne nie przychodzić a teraz wielkie hallo i muszę odrabiać zajęcia;/ tylko kiedy?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry