Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
może warto pójść, zapytać, na pewno mniejsze koszty niż leczenie prywatne no i masz wszystkie badania w jednym miejscu, a tak to każdy lekarz diagnozuje po swojemu i zleca inne badania
Bolinek spóźnione życzonka :* Dawidek :* no i Hania :*
Urodziłam 18-09-2011 o 14 15 Malutka Gabrysia ważyła 3850 i mierzyła 52 cm.
Męczylam się ponad 14 godzin a na koniec przy 8 cm rozwarciu stwierdzili, że idę na CC (nawet ich o to nie prosilam). Jak się potem okazało mieli rację tylko czemu tak późno nie miałam szans na poród naturalny. Czemu dokładnie to już nie pamiętam nazwali to jakoś po swojemu swoją wielką fachową mową której ja oczywiście nie muszę pamiętac zwłaszcza przy znieczuleniu i podawanym tlenie .
Od wczoraj jesteśmy już w domu. Pierwsza noc można powiedzieć że spokojna. Nie mam problemów z karmieniem. Mała je bardzo łapczywie i dużo potem zwraca.
Na szpital nie ma co narzekać no może tylko na niektóre panie z roomingu za ich lenistwo, zaspanie, olewanie obowiązków ale to tylko jedna taka zmiana była. Jeszcze mogła bym ponarzekać na wysokość lóżka bo trafiłam na takie ktorego nie dało się opuscic ale ogolnie to OK (ale w najbliższym czasie nie planuje tam wracać muszę dojsc do siebie a potem pomyślimy )
Trzymajcie się ciepło i napiszcie mi kiedy mozna wyjsc na pierwszy spacer z takim maleństwem mam taką ochotę .
cosa gratulacje
też rozpatrywaliśmy imie Gabrysia - urocze
nie odzywałam sie bo nie mam jak siaść do kompa, ostatnio ciagle jestem sama z 2 dzieciaków i na nic nie mam czasu, P wyjechał na kilka dni, a teraz ma ciagle próby. Nie mam pojecia kiedy nadrobię czytanie. Postaram sie jutro jakoś od rana, jestem bardzo ciekawa co u Was.
My dziś na szczepieniu byliśmy z małą, jak sie zaniosła to się wystraszyłam - nie mogła złapać oddechu, ale wszystko sie dobrze skończyło.