Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
cosa - witajcie w domku, myślę że poczekaj ze spacerek jakieś 2 tygodnie. Wszystko zależy od pogody. My byliśmy na pierwszym spacerze jak Bolo miał 2,5 tyg. tylko to zima była. Nikt Ci nie wytłumaczył dlaczego ta cc? rooming to faktycznie = pół na pół oceniany jest przeważnie.
pluszaczek - takie zapowietrzanie to coś strasznego. Nawet teraz jeszcze się to Bolowie zdarza jak się mocno stuknie, strasznie mnie stresują takie sytuacja :/
Podziwiam jak Ty dajesz radę z 2ką sama... szacun i wszystkiego dobrego
Izuniek - i jakie wieści od lekarza Lenki?
Wiadomość od emri - Filo ma zapalenie krtani bidulek
Byliśmy dzisiaj na spacerze z Bolem na moich plecach w Mai Tai - super sprawa, łatwo się wiąże i jest wygodniejsze niż chusta (jeśli chodzi o plecak). Jeszcze tylko jutro i łłłłłłikeeeeend i pewien ślub i pewne chrzciny ;P
cosa najwazniejsze, ze juz ok wszystko wczesnie po cc cie puscili do domu. mi sie wydaje, ze mozesz wyjsc jakos za kilka dni bo w pon i wtorek ma byc po ok 25st!
pluszaczek 2 na karku i ty sama z nimi wspolczuje szczepienia. u nas po drugim byly niezle przeboje z ryczeniem:/
no i buziole dla Filcia, biedak choruje to przez te zey czy jak? to J. pewnie znow na zwolnieniu...
katoryba, beti - nie przypominamy!!! a tak na poważnie to nawet przestałam się stresować a zaczęłam w końcu cieszyć
czy można w jakiś sposób zepsuć laktator ręczny avent? nie ciągnie ten mały zaworek dobrze mam włożony, a coś mi nie trybi :/ dobrze że trochę zapasów mam w zamrażarce ))))
a zapomniałam dodać, że waga dziś wskazała 7170... także proszę nie mówić że elizka to klucha
pluszaczek dasz rade -podwójne mamy są mega zorganizowane trzymam kciuki!
ev na pewno bedzie pieknie i nie stresuj sie!
filuś biedaczysko ale teraz pogoda zdradliwa...ech....zdrowia!!!
cosa ja tam zwolenniczka od razu by wychodzić to nie zima nie ma mrozów, a p. krysia to by na spacer od razu wyprowadziła i opowiedziała jak to "za granicą jest"- bo tam nikt sie nie bawi w werandowanie itp tylko sie wychodzi i dobrze bo powietrze te same ja bym zaczeła od małej rundki na 15 min-trzymam kciuki za was
filus - zdrowka bidaczku. cholibka coraz gorsze te choroby...
e_v - i taka cieszaca sie postawe utrzymuj
cosa - my na spacer wyszlismy po 2 dniach i to tylko dlatego ze pierwsze dwa dni lalo a pogoda byla ciut lepsza niz teraz wiec mysle ze nie musisz dlugo czekac
madzioszka - no mi na piwko sie chyba nie uda wpasc bo M w sob ma szkolenia i wroci w nocy
izuniek - no i jak tam po wizycie?
a ja dzis jakas polamana po nocy, kregoslup mnie strasznie boli...trzeba sie rozruszac
we wtorek ciśnienie wyszło 112/70 a nie wiem czy to wielka różnica niż 120/60 lub na 80. Do lekarza nie dzwoniłam , nie chciał to nie. W styczniu sobie pogadamy...
Od wczoraj L. ma chrypę, dziś już gorszą, więc idziemy do lekarza, dziś znów "Abdul" przyjmuje obawiam się, że i ma krtań załatwiliśmy :/
Lena toleruje tylko słoiczkowe jedzenie po 4 m-cu, więc w nocy jest głodna i je ok 1 i 6 :/ czyli wielka d**a!!!!