reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mamy 2011

reklama
hanutek są 20 kalosze-moge ci za drobiazg dla mej córci oddac :) z minnie mam piękne kaloszki :)

vii współczuje migren....oj bidulko obys sie nie męczyła! w ciazy zasługujesz na spokój!

słuchajcie co do krzyków -u mnie jak zacznie jedno sie dzrec to zaraz 2 sie drze ehehheeh nie słuchac ludzi robic swoje-ja pzrerabiałam leżącą córe w sklepie bo chciała lizaka -nie ugięta byłam nie znaczy NIE, teraz sie pyta czy moge jej kupic i rozumie że nie moge (a nieraz kupuje i mówie dzis możesz sobie wybrac) stawianie na swoim- wysłu****e pytam sie czemu na czyms jej zalezy-nieraz ustepuje jak widze że cos wazne dla niej....dzis ustepstwo było takie, że jej szkatułka z naszyjnikami i pierscionkami mogła postawic koło mojej ;) a zasada u mnie w domu taka , że zabawki w swoim pokoju trzyma, porządek musi byc, dzis ustapiłam było to da niej ważne i w ramach kompromisu pozwoliłam za to ona ładnie zjadła kolacje bez fochów ;) eee wszystko do przetrwania ;) jednak co radze: wychodzić wychodzić jeszcze raz wychodzic -niech dzieciaki ucza sie zachowan
aaaa tak mi sie przypomniało jak kiedys było spotkanie u vii moja mała chciała do szafek zaglądac ;) nie pozwoliłam odpusciła temat ale wczesniej zaliczyłam z kilka odwiedzinz histerią.,że szafki chce otwierac hihi dzis mam super rezolutna mądrą babeczkę w domku :)

beti a szarlotka super ostatnio byłam tam z dziecmi :) zachwycone rzepami i całkiem fajna obsługa :) teraz dzien ojca organizują z zabawami itp :)
 
hej hej,

przeczytalam i zapomnialam co kto :)

wspolczuje tych "scen" no ale pewnie ominac sie nie da, przekonam sie pewnie niedlugo bo juz teraz potrafi manifestowac glosno ze cos sie jej nie podoba

sallis - nie silna ze mnie babka tylko taki wymog mojego zdrowia, musialam odstawic bo po powrocie musze leki brac

vii - oby przeszly migreny, mojemu tacie kiedys pomagal olejek mietowy wklepywany w zatoki i czolo, moze i tobie pomoze

my dzis zmarzlismy, plaza rano zaliczona ale potem sie zimno i wietrznie bardzo zrobilo a juz tylko 1,5 dnia :(
 
Witam-zgłaszam się :-D
katoryba- Lilka z z D. była na trybunach i częśc meczu przespała :) Miała dzień w podrózy :p Dała radę

Ja szybko bo coś z jelitami mam bo ku...ko leci i leci. Przeczyszcza mnie na maksa od ok 3dni. Na wadze straciłam ostro :) Jak ktoś ma za wiele to byłby dobry sposób na zrzucenie :-D

Pozdrawiam
 
hej a co tu tak pusto????

oleczka wspolczuje vii ma racje chyba czas do lekarza

Szczesliwa dziekuje:) zostawilam na pw wiadomosc w sprawie kaloszkow.
Hania histeryzuje za kazdym razem kiedy jej się coś nie podoba- jest ryk krzyk i gryzienie....ale staram się być twarda i przeczekiwać
beti slyszałam o tej kawiarni, świetny pomysł-wreszcie ktoś pomyślał o mamach z dziecmi:)
Marzena jak tam nad morzem?
 
hej ho,

nad morzem dzis cudnie, pogoda typowo letnia...klasycznie na wyjazd ;) ale niestety mielismy troche niemile zakonczenie :/ mloda za chiny nie chciala zjesc wieczornego mleka :( juz od 2 dni nie zjadala calej porcji tylko zostawiala po 50ml a dzis ryk na sam widok :( ani kropli nie chciala wypic i nie mam pojecia czemu :( dopiero zjadla slodka gesta kaszke :/

to tyle, jutro po obiedzie wracamy
 
hanutek nie dostałam wiadomosci na pw napisz raz jeszcze :)

vii a sio migreny!

mój w ogóle nie chce sztucznego mleka -wiec cycolimy sie- pewnie jeszcze chwilkę :)
 
reklama
Marzenko tak to czasem z dzieciarnia bywa:) u nas tez zdarza sie bunt na kolacje z wieczora.

sluchajcie ostatnio u nas zasypianie wieczorne to jakas padaczka:) mlody nie chce isc spac, biega po domu, zaciesza a za chwile trze oczy. jak go poloze do lozka to ryk, wierzga nogami, od razu wstaje. smieje sie a za chwile drze zeby po niego przyjsc. tez tak macie? aha a w ciagu dnia pieknie w kilka minut zasypia,mi sie zdaje, ze to z takich emocji poprostu nie moze sie wyciszyc
 
Do góry