no to już piszę więcej
Jest to moja pierwsza ciąża. Staraliśmy się około 4 miesięcy. Na początku były bliźnięta, ale w 11 tygodniu jedno dzieciątko zmarło. Szczęściem w tym nieszczęściu było to, że to bliźnięta dwujajowe, więc mojemu maluszkowi, który był zdrowy teoretycznie nic nie groziło. Odpukać do teraz jest ok

Jestem już w 28 tygodniu ciąży, nie wiem kiedy to zleciało

Nie mogę się już doczekać kiedy przytulę mojego synka - bo czekamy na Mikołaja
Tak przy okazji - pochodzę z Łodzi, męża który jest stąd poznałam przez internet. Po 6 latach znajomości pobraliśmy się i ze względu na to, iż tu posiadał mieszkanie zamieszkaliśmy tutaj. Ale ja chciałabym się wyprowadzić gdzieś bliżej moich rodziców. Bardzo mi ich brakuje, a i oni chcieliby bardziej nam pomagać i uczestniczyć w życiu niż tak sporadycznie na odległość (choć i tak często się widujemy

)
Od początku stycznia gromadzimy już wyprawkę

Mam bardzo dużo ubranek, łóżeczko będzie pożyczone, bujaczek też. Mamy już wózek, teraz jeszcze zakupy kosmetyczne, takie bibelotowe(typu smoczek, pieluchy, tetry, kocyki itp.), fotelik samochodowy i jeszcze remont pokoju
Chciałam Was dziewczyny zapytać jak to jest w naszym zielonogórskim szpitalu. Muszę sobie wybrać położną, która będzie nas po porodzie odwiedzać. Nie wiem jak się do tego zabrać. Od 5 lutego zaczynam w szpitalu szkołę rodzenia- czy wiecie czy w tej szkole rodzenia można sobie wybrać jakąś położną i się na nią zadeklarować? Czy w szpitalu można z jakąś położną się umówić? Jak to w ogóle wygląda? A może któraś z Was idzie tez 5 lutego do szkoły rodzenia na zajęcia o 18:30
