Skorupka84, tak, miałam jeszcze zapasowy kontakt do innej położnej (też z polecenia), ale wybrałam panią Kasię i mam nadzieję, ze to naprawdę dobry wybór
i ojj nie chce się do domu wracać w taką pogodę, najchętniej to bym siedziała na dworze ciągle, szkoda, że tu w Świdnicy nie ma jakiegoś fajnego miejsca z ławeczkami, można by poczytać sobie w słoneczku
Mój syn właśnie po moim obfitym obiedzie i kubku herbaty dostał czkawki

A do tego chyba się na nią złości, bo wiercenie do tego dołączył
Teraz usiadłam sobie w pokoju przy kompie, otworzyłam okno na oścież - słonko mnie grzeje, powietrze fajnie ciepłe, w ogóle nie jest chłodne, ptaki śpiewają, kury mi tu gdaczą wiosennie pod oknem

superaśnie jest
