reklama

.::: Mamy grudniowe 2015 :::.

Wracając do tematu bankowania krwi pępowinowej natknęłam się na fajny artykuł: To, czego żaden bank krwi pępowinowej wam nie powie. Zdrowie i uroda, Ciąża, Tata -
Artykul jekswy ale... mi wszystko powiedzial przedstawiciel banku. Do tego juz 6 lat temu ( grudzien 2008) polskie serce noworodka bylo łatane chyba w szwajcarii jesli sie nie mylę wladnie przy uzyciu wlasnych komórek. Co do bialaczi powoedziano nam ze wlasna krwia raczej sie nie uda.
Juz pisalam wczesniej ze my mamy od 1dziecka w rodzinie pobrana krew po 1 by sie nie przydala bonie zycze nikomu bliskiemu tak powaznych chorob a po drugie by w razie czego byla dla mlodszych pociech naszych czy naszego rodzenstwa.

Teraz zmykam na zakonczenie akademii 6latka
 
reklama
podrzuciałm artykuł, bo moja znajoma się mocno zastanawia nad bankowaniem i sama dużo tym czyta. Warto wg mnie przedyskutować sprawę ze swoim lekarzem- on teoretycznie jest najbardziej na czasie;)

ale od tej znajomej dowiedziałam się np., że gdy dziecko zachoruje na białaczkę i tak nie można do leczenia wziąć jego krwi pępowinowej, tylko musi być od zdrowego rodzeństwa. ( a o tym na spotkaniu z przedstawicielem banku nikt nie wspomniał). Na pewno o dużej ilosci spraw nie mówi się, zeby potencjalnego Klienta nie odstraszyć. I mega ciekawe zagadnienie poruszone przez dzag82- dlaczego coś co może uratować tyle żyć nie moze zostać oddane dobrownolnie.. jakiś czas temu była jedna akcja, ze zbierali krew z innych szpitali, ale trwało to krótko i się na razie nie powtarza. Pewnie znowu chodzi o kasę..
 
hey mamuśki:-) jak tam samo poczucie?
Ja wczoraj Londyn pokazywałam tak się nachodziłam ze jak wrocilam do domu polozylam się na kanape i usnelam a wcale mi się spac niechcialo:eek: a jak wstala to dopiero dowiedziałam się jak mnie bola nogi i plecy:baffled: troszkę przedobrzylam. A mala tak się ulozyla na samym dole i kopala w ciągu dnia ze az ciagniecia w muszelce czułam :baffled: Ale dziś spokojnie odpoczynek i relax tylko musze ogarnosc w domu tesciowka obiad zrobi a ja poodpoczywam. Mamuski gratulauje dobrych wieści i poznania plci miłego dzionka pozdrawiam:-):-)



 
ja dziś mam wizytę kontorolną. Znowu odezwał mi się ten tępy ból w okolicy lewego jajnika, także dobrze, że mam wizytę;) i może niunia się pięknie ułoży, żeby mamusi pokazać na 100, ze dziewczynka rośnie!

Gosia 25 to dziś odpoczywaj:):)
 
A ja idę jutro na usg 3d i z niecierpliwością czekam bo jeszcze nie znamy płci :) Najważniejsze żeby wszystko było ok z maleństwem.
Quchasia gratuluję córci, ja już jedną mam w domu - zobaczymy kto teraz ;-)
 
Ale zazdroszczę Wam tych usg, ja dopiero 18 sierpnia mam i mam nadzieję, że też dowiem się co tam się zagnieździlo :)
Trochę się martwię, bo nie wiem czy czuję ruchy czy to jelita dają mi się we znaki,
Czekam z niecierpliwością na mocne kopniaki :D
Pozdrowienia dla wszystkich mam
 
Hej dziewczyny. Ja po drzemce, 10 godz w samochodzie, ale widok uradowanej siostry bezcenny, no i jej córeczka Lenka miesięczna jaka ona malutka, naprawdę zapomniałam jakie noworodki są małe. Starsza córka cały czas by ją nosiła na rękach... Super widok. Pozdrawiam goraco
 
reklama
My dzis w amfiteatrze byłyśmy a ze zimno to skoczylismy na goraca czekolade po przedstawieniu.
Zmachalam sie choc nie wiem czym, teraz mlody spi starszy bajke z nalesnikami ma zapodana a ja moge wsluchac sie w kopniaczki Ali.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry