Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
do tego jakiej salatki i nie wiem co jeszcze sis meza zrobi
A uwazam ze to metoda prob i bledow po czym dziecko ma kolke wiadomo ze nie mozna przesadzac i pchac w siebie ile wlezie niezdrowego jedzenia ale cos tam skubnac mozna
Ja teraz jem duzo w tym slodyczy i sie nie martwie zreszta ja zawsze lasuch na slodycze bylam
Ja tam w jadłam prawie wszystko,bigos i kapustę z grzybami też mam zamiar i smażone, wyobrażacie sobie przez półtora roku nie jeść smażonego bo się karmi? .
Ale ile chemii...Domi pisze:Ewentualnie lubie fix skrzydelka w miodzie z winiary z worka z piekarnika. To to chyba pieczone to nie ma problemu?
Kobieto, kucharza w domu masz i Ci na takie coś pozwala?
- choć nie jakiejś wybitnie restrykcyjnej, ale ograniczającej smażone i cukier - zdążę się przyzwyczaić i nie będę miała tego bólu jak przyjdzie czas karmienia
. O ile uda mi się tym razem normalnie karmić... 

bo taki był w domu... No i mąż mi to po dziś dzień wypomina, bo mały tak płakał... Na początku szkodziły mu też np. kalafiory, ale jakoś długo to nie trwało i po 2-3 m-ach jadłam praktycznie wszystko. Unikałam chyba tylko kapusty i smażone też rzadko.