Ja od dwóch godzin leżę z małą bo chciała już wstawać, teraz ona śpi a ja wielkie oczy. Zaraz będę wstawać i się pakować. Jedziemy z mężem kończyć odbijać deskami taras przy przyczepie, już ostatnie deski. Na przyszły sezon już gotowe będzie. Do dzieciaków przyjedzie siorka co by po dworze nie biegły dwa dni. Zdjęcie wózka wstawię po weekendzie bo mój jest schowany i zafoliowany, a z netu to na komórce nie umiem. Mam bebetto Holland, super mi się podoba. Miłego dnia dziewczyny
ehhh a myslalam ze sie dzis wyspie a tu lipa
od swieta
Posiedzę troche i wypije kawkę i trzeba bedzie zacząć sie szykować na to wesele. Nogi ogolić... Oj wyzwanie.... 