• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy jedynaków - dlaczego ? bez komentarza

MamaWiktorii

Fanka BB :)
Witajcie,
Mam do was pytanie. Dlaczego jesteście mamami pojedynczymi?
Z wyboru? z przymusu? A może decyzja o kolejnym powiększeniu rodziny jeszcze przed wami?
U nas jest tak,że urodziłam wcześniaka..skrajnego wcześniaka..przyczyna tej sytuacji nie została wyjaśniona... i dlatego jest strach przed kolejną ciążą ..być może się zdecyduję ,ale to za parę lat najszybciej. Zresztą chcę trochę odchować małą ,będzie łatwiej ;)
a jak jest u was? :-)
 
reklama
Ja po 1. jestem za młoda na razie na drugie dziecko,
po 2. kasa kasa kasa :dry:,
a po 3. chyba się boję, że Zuzia czułaby się odepchnięta, wiadomo, że nie miałabym tyle samo czasu dla niej, jakbym urodziła drugie.
 
Anetka - ale myślisz w ogóle o kolejnych dzieciach w przyszłości,gdy Zuzia podrośnie? Odrzucenia boi się większość dzieci w takich sytuacjach.
Ogółem powiem - u mnie jest podobnie. Mam 22 lata i chyba chciałabym kolejnemu dziecku móc zapewnić jak najwięcej...( chociaż nie uważam,by mojej Wiktorii czegoś brakowało) ..ale mi jeszcze brakuję cierpliwości ..:)
 
U mnie kasa i przyszłość zawodowa, której nadal nie rozwinęłam i jeśli bym teraz urodziła kolejne dziecko, to znów by się wszystko w czasie przesunęło.
 
MamaWiktorii ja mam 21 ;-) na razie nie myślę o kolejnym dziecku, na dzień dzisiejszy bym nie chciała. A co będzie w przyszłości? Nie mam pojęcia.
Zuzi też niczego nie brakuje, ale wolałabym jednak już pracować gdyby miała pojawić sie druga dzidzia.
 
hymmm ... u mnie brak pewności mojego faceta nawet nie jesteśmy zaręczeni niby 6 lat ze sobą ale jakoś tako chyba jeszcze nie dojrzeliśmy do bycia "dorosłymi" no i nie mam takiej pewności że on już w ogóle dojrzał :-p
Po drugie za młoda jestem ja mam jeszcze w głowie wypady ze znajomymi imprezy jakieś wolności trochę :-p nie chce oddać się całkowicie w wychowywanie gromadki dzieci i zajmowania się domem teraz oczywiście to robię ale z jednym dzieckiem jest idealnie :-p
A po trzecie wiadomo kasa :dry:
 
dokładnie dziewczyny..macie rację.
Ja studiuję zaocznie,nie pracuję obecnie i dopóki mała nie skończy 3 lat raczej się nie zapowiada nic oprócz pracy dorywczej czy na pół etatu..
U mnie także kwestia rodzinna..mimo,że z mężem myśleliśmy o dziecku, od początku było chciane,jego rodzina przez długi czas nie mogła się pogodzić z tym,że tak szybko...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry