zwolineczka
Fanka BB :)
Witam się i ja znad kremówki i paczki chusteczek. Nie wiem jak to możliwe ale normalnie jestem przeziębiona, katar, kaszel. WRRRRR... leżąc w domku, i odprowadzając dzieci do szkoły. Nie wierzę... Do tego wkurzyli mnie moi Rodzice, którzy wiedząc że nie powinnam w ogóle wstawać pojechali sobie nad morze odpocząć i ojciec zdziwiony przez tel że ja cały czas leżę. No kuźwa a co mam robić, iść na wesele. Cytuje " widzisz Ty tak po prostu źle znosisz ciąże" ale żeby mi pomóc to nie ma.... Jeszcze dzwoni i opowiada jakie to pyszne rybki jedli i jak to się opalają na plaży. Ja pitolę...
Byłam na spacerze z moim m i jak wracaliśmy, to mi się zaczęło słabo robić. Doturlałam się do domu (boso, bo mnie tak buty obtarły) i zgłodniałam. Jak zaczęłam jeść, tak końca nie widziałam! wpakowałam w siebie z 5 kanapek i to z pasztetem. Zajebista dieta przy mojej cholestazie
No ale nie mogłam, pierwszy raz nie umiałam się powstrzymać