Mama Kangura
Fanka BB :)
hahaha Kamilka trzymamy kciuki, żeby nic tam jej nie wyrosło ;D
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ale fajnie, że już pierwsze dzieciaki sie ujawniły
ja może się dowiem dopiero 28 maja.
Ze spokojem się wykąpałam, skończyłam się pakować i do szpitala dotarliśmy o 6:30, a synek o 9:55 był już na świecie. Parcie trwało 10 min. i nic nie bolało, natomiast I faza, czyli rozwieranie szyjki to był koszmar. Miałam bóle krzyżowe i myślałam, że zaraz umrę. Dobrze, że mąż masował mi plecy, trochę mi to pomagało. Nie czułam w ogóle bólu w podbrzuszu, tak bardzo bolały mnie te plecy...masakra.
Kiedy wyszedł z gabinetu, zbadała mnie ta położna i stwierdziła, że to nie żaden pęcherz płodowy, tylko główka dziecka!!! Wolę nie myśleć, co by mogło się stać, gdyby ta babka nie upewniła się, tylko zrobiła to, co kazał jej lekarz. Idiota.

