reklama

Mamy listopad 2013

Wiadomo, każda z nas jest inna to i poród każda będzie miała inny ;-) ja się teraz zastanawiam jak to jest z nacięciem, bo czytałam, że można rodzić bez nacięcia, a w razie pęknięcia i tak lepiej się goi niż przy nacięciu - skoro już jesteśmy przy takich tematach, to może mamusie się wypowiedzą i podpowiedzą pierworódkom jak to jest ;-)
 
reklama
Nie wiem czy czasem nie złapał mnie jakis wirus, od wczoraj boli mnie głowa a przed chwilą wymiotowałam. Pierwszy raz w ciąży. I ogólnie jakas taka dziwna jestem;/
 
To w kwestii nacięcia i tego która rana się goi lepiej - cięta czy taka po pęknięciu, to wolę, żeby się nasz specjalista wypowiedział :) Ja byłam nacięta i tego wogóle nie czułam. Zagoiło się też w miarę :)
Nie wiem, czy wiecie, ale są jakieś teorie i techniki, które pozwalają na "rozciągnięcie się" przed porodem, np. taki balonik epi-no :) Trochę droga sprawa, ale moja koleżanka sobie zrobiła swój kupując z sexshopie jakiegoś dildo i używając części z ciśnieniomierza :P Podobno rozciągnęła się tak, że przeszłaby przez nią standardowa główka noworodka :laugh2:
 
rojku, Gusiak88 moja wyobraźnia też tego nie może ogarnąć :-p ale sam pomysł wydaje mi się ciekawy, pogadam z mężem na temat tego balonika, ale najpierw jeszcze o nim poczytam czy warto, w końcu 350 zł piechotą nie chodzi..

nonek90 a od kiedy bierzesz te witaminy? może to faktycznie od nich.. najlepiej zadzwoń do lekarza i z nim porozmawiaj, szkoda zdrowia i nerwów

ja już praktycznie przygotowana do imprezy, pierwszy raz jestem gotowa przed czasem :-p mąż wróci o 14.30 i jedziemy..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry