Nina27
Majowe mamy'09
ankzoc tylko najgorsze jest to, że od jakiegoś miesiąca ja mam tak codziennie....
im bliżej rozwiązania tych gorsze mam humory...nawet na początku ciąży nie było tak źle...a od miesiąca to non stop był płakała..wszystko mnie denerwuje i jakoś tak non stop jest mi przykro...z byle powodu
im bliżej rozwiązania tych gorsze mam humory...nawet na początku ciąży nie było tak źle...a od miesiąca to non stop był płakała..wszystko mnie denerwuje i jakoś tak non stop jest mi przykro...z byle powodu

Ja to tak sobie mysle, ze jak mi sie bedzie porod przedluzal, znaczy terminu nie bedzie sie trzymal, to dopiero bedzie jazda z humorami

Zawsze lepiej bedziesz sie czula. 

