Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No właśnie sama się zdziwiłam, że taki wynalazek tu jest. Koleżanka co tu urodziła - mówiła, że on jest przy łóżku dostępny niczym tlen..Joann nabijasz się z tym gazem? Ja też chce! Jak tylko dobre dla mamy i dziecka to super! Przeć między wybuchami śmiechu i cały czas "szampański" nastrój! W PL pewnie nie słyszeli nigdy o czymś takim...
dziekuję za troskę o ucho;-)
Jak czytałam w wątku mam Irlandek to co niektóre mają po nim niezłą głupawkę.

hejka
dziekuje wszystkim za zyczonka
jestesmy juz w domku zmeczone strasznie
boli mie strasznie szycie krocza
malej pomogli wysjsc vaccum bo bardzo szybko chcialam ja wypchnac
co do epidrualu to wolalam juz pozniej o iego ale to chyba w majakach z winy gazu..haha...ale super bylo...anestezjolog cos tam do mnie mowi..ja pre sie dre...hehe susze jak polozna mowi do niej ze mam 5 cm..a po nastepnym skurczu jak powiedzialam chce i wiem ze glowa bedzie bolala...anestezjolog mowi ok..a polozna mowi nie bedzie epidrualu bo ma 9 cm..hehe doslownie sekundy ...no i lipa ..gazowalam sie az mi wyrywali gaz sila..ale juz mala byla na zewnatrz a ja bylam szyta i na nowo gazowalam sie..hehe..
ogonie ekspres..leo dojechalam d szpitala ..wyciaglali mie z samochodu na wozek bo nie bylam w stanie isc...wyjezdzajac z domu mialam skurcze co 3 min...a przed szpitalem co min... aa wszystko zaczelo sie po 8 moze 20 min po...a o 8:55 juz bylam w samochodzie przed domem z takimi czestymi skurczami..wiec maej spieszylo sie i punktualna laska..
ide odpoczywac i spac...papa...
to ja po piwko lece ..........:-):-):-)Wczoraj rozmawialam z siostra o jej porodach i mowila mi ze jak juz byla po terminie to kolezanka jej poradzila zeby wieczorem napila sie piwka a potem szybko zrobila sobie goraca kapiel (bardzo goroca).No i jak uslyszla tak zrobila. Dlugo na efekty nie musiala czekac bo za kazdym razem (ma 2 córki) urodzila zaraz po tym w nocy. Moze to i dziala ale nie wiem czy na wszystkie kobiety.



faktycznie czekanie na odpowiedni kolor do połowy czerwca to lekkie przegięcie tym bardziej ze my jako mamuśki ciepłego miesiąca na pewno zaczniemy wychodzić z brzdącami wczesniej na spacerki no i brak wózka zdecydowanie by doskwierał w tym wypadku ;-)



:-)confi
Maluszek lubi spacery...takie kolysanie to dla niego sama przyjemnosc...jak dobrze sie spi w brzusiu u mamusi wtedy napewno!!!!!:-)
pozdrawiam



no i syneczka , takze super i gratuluje... z calego serduszka,, jak czytalam twoj opis porodu to az mi sie lezka zakrecila... masakra co wtedy twoj maz musial czuc...ale na szczescie wszytsko dobrze sie skonczylo ... buziaki wielkie