hej dziewczyny podczytuje was czasami, ale nie jestem w stanie odpisać każdej z was za co z góry przepraszam, ostatnio nie mam na nic czasu, mała potrafi mi niezle dac w kosc potrafi nie spac od godziny 7 rano do 15, wolac co chwile o cyca, albo chce zbym do niej mowila i sie nia caly czas interesowala bo jej sie nudzi, nie placze no chyba ze zglodnieje, albo za czesto chce wisiec przy cycu, ale sam fakt, ze nie lubi byc sama i przez 8 godzin nie spac jest wykanczajacy bo ja nic nie moge zrobic-przy tym malym rozbujniku, za to popoludniami jak tatus juz wroci z pracy to spi jak anioleczek

Tak chcialabym z wami troche poplotkowac ale nie mam kiedy, bo popoludniami alb

o idziemy na spacerek a jak pogoda jest beznadziejna to spie razem z mala i tak mijaja nam dni. Teraz w niedziele idziemy na chrzciny do majeczki kuzyna, bedzie pelno ludzi wiec czeka nas dzien pelen wrazen, ciekawe jak mala to przezyje

A tak z nowosci to bylismy dzis u ortopedy, zrobil usg powiedzial ze miesci sie w granicach normy ale zalecil pieluszkowac, przy noszeniu rozszerzac nóżki i zglosic do kontroli za 6 tyg, takze od dzis zaczynamy z naszej niuni robic zabe

A za tydzien wyjezdzamy na wczasy, mam nadzieje, ze pogoda sie poprawi

bo na razie jest beznadziejnie
sciskam was mocno i buziaczki dla maluszków