reklama

Mamy majowe 2009

monika1977
Pani doktor mówiła o ROTARIXIE.
Mamy niedaleko przychodni aptekę Ziko (to ta sieć Krakowskich aptek z cenami hurtowymi) i tu ta szczepionka kosztuje 295 pln. Z tego co wiem cena za tę szczepionkę potrafi sięgać nawet 400 pln :baffled: Także trzeba pytać w kilku aptekach, bo przy dwóch dawkach które należy podać na różnicy można sporo stracić :-(
 
reklama
Tak piszecie o tych rotawirusach, że już powoli głupieję czy szczepić Małą czy nie. A będziecie szczepić przy okazji drugiego obowiązkowego szczepienia (bo pierwsze widzę, że przeważnie macie już za sobą) czy idziecie dodatkowo? U nas rotawirusy kosztują 330zł (te dwudawkowe).
 
Ja zaszczepię chyba przy okazji drugieg szczepienia.
Marzena80 możesz zapytać w kilku aptekach, jeśli zależy Ci na tych 30 pln (razy 2, bo 2 dawki). Może znajdziesz nawet takie poniżej 300 pln. Nam pediatra radziła pytać w wielu miejschach
 
Ja zaszczepię chyba przy okazji drugieg szczepienia.
Marzena80 możesz zapytać w kilku aptekach, jeśli zależy Ci na tych 30 pln (razy 2, bo 2 dawki). Może znajdziesz nawet takie poniżej 300 pln. Nam pediatra radziła pytać w wielu miejschach
Nawet nie wiem czy u nas można przynieść swoją szczepinkę. A 30 zł na pewno nie robi już żadnej różnicy. Po prostu zastanawiam się czy ma sens "pakować" w Małą tyle chemii.Różne są zdania na temat rotawirusów. Położne u mnie specjalnie nie namawiały. Jedna nawet, która ma roczną córeczkę sama mi powiedziała, że ona nie szczepiła, bo nie ma sensu skoro jej dziecko nie chodzi do żłobka. I po prostu jestem z tego wszystkiego głupia. A na pneumokoki zaszczepię, ale trochę później.
 
Moniqsan fajnie,że sama możesz zorientować się gdzie taniej i zakupić szczepionkę.U nas z góry zakupuje przychodnia i narzuca ceny:baffled:.Szczepimy Filipa we wtorek rotawirusy 1 dawka 310 zł a 6w1 180 zł.Mam nadzieje, że dobrze zniesie bo wyjeżdżamy na wczasy.
 
mamamatysia
Niby fajnie, ale minus taki że trzeba się samemu za szczepionką pokręcić.
Ale z drugiej strony, moje zdanie jest takie, że przychodnia w której są szczepionki, powinna mieć ich najniższą cenę. Przecież kupują tak samo jak apteka, hurtowo. A cena hurtowa rotarixu to około 250 pln. Czyli przychodnie nieźle sobie na rodzicach zarabiają. Zważywszy, że od każdego dziecka dostają kasę z NFZ
 
Marzenko ja szczepię na rotawirusy ze względu na to,ze starszak chodzi do szkoły i zawsze coś przyniesie.Na pneumokoki szczepimy w 2 roku życia 1 dawką.A resztę szczepień bierzemy 5 lub 6w1.
 
Przychodnie wychodzą chyba z założenia, że rodzice są tak "nakręceni" przez spoty reklamowe(pneumokoki)i różnego rodzaju ulotki(pneumokoki i rotawirusy), ze ostatnie pieniądze wydadzą dla "dobra dziecka".Wiec jeśli chcą zapłacić 250 zł to zapłacą też 300 albo więcej "bo trzeba". Ja gdyby nie było mnie stać nie szczepiłabym za wszelką cenę.
 
Ja o pneumokakach też pomyślę dopiero w okolicach 2-go roku życia, żeby wzieła tylko jedną dawkę, a nie teraz (trzeba by było wziąć 4 dawki). Moja Mała nie będzie miała, póki co, kontaktu z wieloma dzieciaczkami. Rodzeństwa nie ma, a kuzynki kilka miesięcy starsze i też siedzą w domu. Gdybym miała starsze dziecko w domu to na pewno bym szczepiła na rotawirusy, a tak to się zastanawiam. Może jednak przy drugim szczepieniu się zdecyduję. Jeszcze będzie czas. Zobaczę...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry