hej dziewczynki, podczytuje was codziennie, ale zawsze jak chce wam cos napisac to nie mam czasu, moja Maja strasznie jest towarzyska i nie lubi byc sama

.
U nas przedwczoraj byl straszny upal wyszlam o 11 z mala do miasta i wrocilysmy dopiero o 14.30, musialam raz ja nakramic, ale oczywiscie w butelce mialam herbatke rumiankowa , jak tylko mala sie przebudzila to dawalam je troszke herbatki, popila troszke i dalej ladnie spala. Takze nie wyobrazam sobie w taki upal wyjsc bez herbatki bo musialabym czesto wystawiac cyca, a przeciez to normalne ze maluszkowi tez chce sie pic w tym upale. Tylko efektem tej herbatki rumiankowej byly czeste kupki

Majeczka ladnie sie usmiecha, jak rano wstaje i do niej mowie i w ciagu dnia jak jest wyspana i najedzona az czlowiekowi sie radosnie na sercu robi

, jak jest glodna to pcha raczki do buzki
W niedziele bylismy na chrzcinach mala byla taka grzeczna i miala cala rodzinke gdzies, budzila sie tylko na karmienie i spala w wozku, wszyscy sie smieli ze dziecka nie mamy, bo naprawde byla jak anioleczek

, ale dzieki temu ja mialam czas na jedzenie i rozmowe z rodzinka i chwile oddechu
W sobote wyjezdzamy na wczasy powiem wam szczerze, ze troche mnie przeraza ten wyjazd , w zasadzie wszytsko trzeba zabrac dla malej, jestem ciekawa jak to bedzie

, mam nadzieje ze wyjaz bedzie udany i mala sie dobrze zaaklimatyzuje i nie bedziemy miec z nia koncertow
Wczoraj miala wizyte u fryzjera jestem bardzo zadowlona, bo nie moglam juz patrzec na moje wlosy ehhh

mala zabrali dziadki, byla tak towarzyska, ze przez caly czas spala, nawet sie nie mogli nia nacieszyc

, za to dziadek przytulil sie do wnusi i zasnal razem z mala a zeby tego bylo malo to dolaczyl do nich piesek, polozyl sie u majki w nogach i spali tak we trojke, musial to byc swietny widok

. w sumie nie musialam odciagac mleczka, bo obrobilam sie w 2 godziny, wiec mnie nie zalalo

, az fryzjerka byla zdziwiona, ze tak szybko mi farba chwycila, bo w ciazy to byla masakra
aga, aneteczka- moja mala ma identyczne na buzi, poszlam do lekarza w sumie nie powiedzial co to, ale nie skaza bialkowa na bank przepisal masc taka, ktora robia w aptece no i zaczelam malej smarowac buziulke w prawdzie dopiero 1 raz zdazylam wiec efektow jeszcze nie ma! a i nie sa to potowki!
moniqsan- ja tez nie zakladam czapki malej, nawet pediatra mowil, zeby nie zakladac. co do tej kaszki to ja mam identycznie, a jak mala zaczyna plakac to robia sie czerwone a na spacerze jak jest chlodno to jakby zanikala

poszlam do lekarza w sumie nie powiedzial co to, ale nie skaza bialkowa na bank przepisal masc taka, ktora robia w aptece no i zaczelam malej smarowac buziulke w prawdzie dopiero 1 raz zdazylam wiec efektow jeszcze nie ma!
barmanka79- ojejka kochana strasznie ci wspolczuje