reklama

Mamy majowe 2009

reklama
My właśnie wrócilismy od dermatoloda
Więc tak
Maly to co opisywałam mały ma na brwiach to zaburzenia w pracy gruczołów łojowych, derm. mowiła ze czasem też objawia się jako ciemieniucha na główce, a w innej wersji tak jak u mojego synka. Maly ma jednak potówi.
Dostałam jakieś maści, ale dopiero M ma kupic jak wróci z pracy.
Z zalecen derm.
-nie wychodzic z dzieckiem jak jest skwar dopiero pod wieczor
- nie zakładac czapeczki jak nie wieje- lepiej przykryc delikatnie tetrą główke
-jak mały śpi to nie na jakiś kocach, czy kołdrze tylko na mataeracyku z z przescieradłem nie otulac go tylko pieluszą przykryc- w sumie to ja tak robilam tylko pakowałam go do wózia
-ubierac dziecko tylko w bawełniane ciuszki, no i zwracać uwagę zeby ta bawełna była cienka( mały miał na sobie bodziaka i powiedziala ze on za gruba bawelna dla niego na te upały)
- w te upały nie uzywać oliwek
to chyba tyle, jak sobie jeszcze przypomn to coś doskrobie.
 
Ostatnia edycja:
Malemu oprócz tych krostek na twarzy i pod włoskami wyszło coś takiego dziwnego w okolicy brwi. Taka jakby grubsza skórka w tym miejscy była i jest to zaczerwienione.
a czy twój synek ma ciemieniuchę? bo u nas od tego się zaczęło :-( najpierw pojawiło się na brwiach, potem przeszło na główkę... na główce prawie już znikło, zostało jeszcze na tych brwiach :zawstydzona/y:

właśnie - dziewczyny (zwracam się do mam których dzieci mają ciemieniuchę) jak wy ja pielęgnujecie, usuwacie?
bo wiadomo trzeba grubo nasmarować oliwką, poczekać godz-dwie i potem co? najpierw kąpiel i wyczesywanie, czy najpierw wyczesywanie a potem kąpiel?
ja robiłam według tej drugiej wersji, ale jak ostatnio byliśmy u pediatry to powiedziała by robić wg pierwszej wersji, i jestem z lekka skołowana :sorry2::confused:
jak wy robicie?
 
aneteczka- no to kochana walczymy razem, bo moja tez ma cos takiego dostala masc do smarowania ale ona byla robiona w aptece
 
Ostatnia edycja:
:errr::eek::errr::eek:
Nasza Lilianka też ma w tym miejscu plamę !!! :surprised::surprised::surprised:
Zauważyliśmy to kilka dni po porodzie, myślałam że to jakaś odleżyna, albo odparzenie, ale nie zeszło, więc doszliśmy do wniosku, że to właśnie taka "myszka", znamię :tak:

Monigsan a ta plamka to czasami nie powstała podczas porodu ?Mój starszak miał takie także na czole i na powiekach..Polożna powiedziała,ze wyszły bo dzieciaczek przeciskał się przez drogi rodne a tam ciasnota.Tomuś urodził się przez cc i buziulka bez plam.
 
Monigsan a ta plamka to czasami nie powstała podczas porodu ?Mój starszak miał takie także na czole i na powiekach..Polożna powiedziała,ze wyszły bo dzieciaczek przeciskał się przez drogi rodne a tam ciasnota.Tomuś urodził się przez cc i buziulka bez plam.

Dokładnie Zosia tez ma takie czerwone cos od otarcia poporodowego z tyłu na karku we wlosach i nad brwiami i noskiem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry