moniqsan
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny :-)
Ja dziś praktycznie cały dzień poza domem, przejrzałam co tu napisałyście na głównym i zaraz będę dalej nadrabiać.
Byliśmy dziś najpierw na rehabilitacji, potem mąż jechał wymienić opony, mnie po drodze zostawił w galerii handlowej, wrócił do mnie, zjedliśmy obiadek, zrobiliśmy zakupy i do domku.Ugotowałam potrawkę z królika uświadamiając sobie przy tym że głupia zastanawiałam się tyle razy skąd będę brać ekologiczne mięsko dla Lilijki, bo o to już nie tak łatwo jak o warzywka i zapomniałam że mam ciocię, która wciska mi co parę miesięcy króliki które hodują dla siebie z wójkiem a ja czasami przyjmuję a czasami dziękuję, bo nie mam miejsca w zamrażalniku. Teraz nie będę już dziękować
Króliczki są oczywiście sprawione i "gotowe do użytku". 
Aga ojej, ale masz głupią sytuację :-( Nie zazdroszczę Ci. Może nie powinnam tego pisać, ale współczuję Ci, że Twój tata jest taki "krótkowzroczny". Musicie się z tym okropnie czuć i przykre jest to, że jak już sobie pójdziecie na swoje to i tak będziecie mieć żal o to co się teraz dzieje. Przynajmniej ja w takiej sytuacji bym miała
A Twoja siostra też jest trochę dziwna że tego nie widzi. To co napisałaś o przeliczaniu mieszkania u nich na koszty czynszy jest absurdalne. Gdybym miała na tyle odwagi by to z siebie wyrzucić, to zapytałabym taty, czy przeliczył też na pieniądze Twoją pomoc jaką poświęciłaś i dalej poświęcasz mamie. Ile kosztowałoby go wynajęcie na ten czas prywatnej opiekunki. Ohhh, tak mi przykro 


ankzoc
jeśli chodzi o buciki h&m to przymierzałam te 16/17 i Lilijce po prostu spadały
Wcale to nie jest śmieszne, bo dziś np zmarzły jej stópki w samych skarpetkach a ona pod kocykiem nie leżeć, kopie i zrzuca go z siebie
Za to kupiłam wreszcie czapeczkę.
Bardzo mi się podoba, bo nie jest taka landrynkowa jak większość tych które widziałam, ma fajne dłuuugie nauszniki, kropeczki w identycznym malinowym kolorku jak kombinezon, no i najważniejsze - jest na nią nie za duża
Aha, i była naprawdę niedroga, kosztowała 19 pln :-)
Ja dziś praktycznie cały dzień poza domem, przejrzałam co tu napisałyście na głównym i zaraz będę dalej nadrabiać.
Byliśmy dziś najpierw na rehabilitacji, potem mąż jechał wymienić opony, mnie po drodze zostawił w galerii handlowej, wrócił do mnie, zjedliśmy obiadek, zrobiliśmy zakupy i do domku.Ugotowałam potrawkę z królika uświadamiając sobie przy tym że głupia zastanawiałam się tyle razy skąd będę brać ekologiczne mięsko dla Lilijki, bo o to już nie tak łatwo jak o warzywka i zapomniałam że mam ciocię, która wciska mi co parę miesięcy króliki które hodują dla siebie z wójkiem a ja czasami przyjmuję a czasami dziękuję, bo nie mam miejsca w zamrażalniku. Teraz nie będę już dziękować

Króliczki są oczywiście sprawione i "gotowe do użytku". 
Aga ojej, ale masz głupią sytuację :-( Nie zazdroszczę Ci. Może nie powinnam tego pisać, ale współczuję Ci, że Twój tata jest taki "krótkowzroczny". Musicie się z tym okropnie czuć i przykre jest to, że jak już sobie pójdziecie na swoje to i tak będziecie mieć żal o to co się teraz dzieje. Przynajmniej ja w takiej sytuacji bym miała
A Twoja siostra też jest trochę dziwna że tego nie widzi. To co napisałaś o przeliczaniu mieszkania u nich na koszty czynszy jest absurdalne. Gdybym miała na tyle odwagi by to z siebie wyrzucić, to zapytałabym taty, czy przeliczył też na pieniądze Twoją pomoc jaką poświęciłaś i dalej poświęcasz mamie. Ile kosztowałoby go wynajęcie na ten czas prywatnej opiekunki. Ohhh, tak mi przykro 


ankzoc
jeśli chodzi o buciki h&m to przymierzałam te 16/17 i Lilijce po prostu spadały

Wcale to nie jest śmieszne, bo dziś np zmarzły jej stópki w samych skarpetkach a ona pod kocykiem nie leżeć, kopie i zrzuca go z siebie

Za to kupiłam wreszcie czapeczkę.
Bardzo mi się podoba, bo nie jest taka landrynkowa jak większość tych które widziałam, ma fajne dłuuugie nauszniki, kropeczki w identycznym malinowym kolorku jak kombinezon, no i najważniejsze - jest na nią nie za duża
Aha, i była naprawdę niedroga, kosztowała 19 pln :-)

A tak, mam teraz w zamrażalniku tylko połowę 

ja skazowa będę jeszcze jakiś miesiąc 
głoooodnaaaa jestem buuuu:-(

normalnie jak za studneckich czasów
A do Stycznia już wcale niedaleko
O m&m's też pomyślałam, ale za późno się zreflektowałam 
