aneteczka
Fanka BB :)
Witam dziewczynki:-)
maqison- ja tez jak o tej dziewczynce z czerwca przeczytałam , to sie pobeczałam. Strasznie mi przykro, to takie niestprawiedliwe. Jak popatrzyłam na mojego Malego, to mnie tak za serce ścisneło.
Ja tez jestem bardzo teraz wrażliwa na takie sytuacje. Pamietam jak wyszłam z małym ze szpitala, po porodzie,(a nie wiem czy pamiętacie ale moj też miał przejscia w szpitalu z powodu zaniedbać personelu), usłyszałam w radio ze dziecko an oddziale noworodow sie zakrztusiło smoczkiem i jest w stanie śpiączki zaczełam ryczeć jak głupia.
Okraszka-wiesz, ja dziś stanełam na wadze i jest 2 kg więcej niż miesiąc temu, kurcze szczena mi opadła..........sama juz nie wiem co robic, do wagi sprzed ciazy mam jeszcze jakies 5-6 kg, na poczatku waga leciala, a teraz .........
m@dz1@- nasz Misio wczoraj tez szczepiony i tyle samo wydałam
a kiedy masz ta zółtaczke, bo nam kazali przyjsc dopiero jak maly skończy rok.
My dziś na zakupy sie wybierzemy, chce małemy kupic taką huśtawke do domu
bo mały strasznie lubi byc kołysany, a na leżaczk-bujaczek za niedługo bedzie za duży.
maqison- ja tez jak o tej dziewczynce z czerwca przeczytałam , to sie pobeczałam. Strasznie mi przykro, to takie niestprawiedliwe. Jak popatrzyłam na mojego Malego, to mnie tak za serce ścisneło.
Ja tez jestem bardzo teraz wrażliwa na takie sytuacje. Pamietam jak wyszłam z małym ze szpitala, po porodzie,(a nie wiem czy pamiętacie ale moj też miał przejscia w szpitalu z powodu zaniedbać personelu), usłyszałam w radio ze dziecko an oddziale noworodow sie zakrztusiło smoczkiem i jest w stanie śpiączki zaczełam ryczeć jak głupia.
Okraszka-wiesz, ja dziś stanełam na wadze i jest 2 kg więcej niż miesiąc temu, kurcze szczena mi opadła..........sama juz nie wiem co robic, do wagi sprzed ciazy mam jeszcze jakies 5-6 kg, na poczatku waga leciala, a teraz .........

m@dz1@- nasz Misio wczoraj tez szczepiony i tyle samo wydałam
a kiedy masz ta zółtaczke, bo nam kazali przyjsc dopiero jak maly skończy rok.My dziś na zakupy sie wybierzemy, chce małemy kupic taką huśtawke do domu
Ostatnia edycja:

jak przeczytałam Twojego posta to az mi się zimno zrobiło bo u mnie zaraz działa wyobraźnia a wizja ze przewracam się z Damianem na rękach nalezy do czołówki moich koszmarów. Dobrze ze nic się nie stało malutkiej, szkoda tylko Ciebie. Wracaj do zdrówka szybko
ja powiem Ci ze ciesze się ze Dami przestał być takie nieporadny i teraz z perspektywy czasu wcale nie chciałabym by znów taki był ... chyba bardziej tęsknię do brzuszka niż do pierwszych dni życia mojego synka ;-)



a teraz wlasnie mi zasnela. ps. moja mala tez w lozku ze mna laduje. wiesz co a sprobuj moze te kaszke z hippa jej podac