ostraszka
kwietniowa mama
U mnie chlopcy usneli i mam chwilke dla siebie. D chrapie w lozeczku a synka to dwie godziny nosilam na rekach az w koncu usnal.
Dziewczyny jak z wasza waga? Jak walczycie z dodatkowymi kilogramami po ciazy i wiszacym brzuchem? U mnie jest tragedia. Od 4 tyg po porodzie stosuje rozne diety i cwicze i poki co tylko 5kg na minusie, cos jest chyba ze mna nie tak. Jest na forum BB taki watek o Zeliksie i chyba sie na nia zdecyduje jak w lutym pojedziemy na urlop do Polski.
Dziewczyny jak z wasza waga? Jak walczycie z dodatkowymi kilogramami po ciazy i wiszacym brzuchem? U mnie jest tragedia. Od 4 tyg po porodzie stosuje rozne diety i cwicze i poki co tylko 5kg na minusie, cos jest chyba ze mna nie tak. Jest na forum BB taki watek o Zeliksie i chyba sie na nia zdecyduje jak w lutym pojedziemy na urlop do Polski.

Za to potem śpię do 11-12 i jestem z tego powodu zawsze zła. Tyle że ciężko to zmienić 

:-)


w ciągu dnia młody ląduje w łóżeczku, a wieczorkiem (jak widzę że nie dotrzyma mi do kąpieli) to kładę go do naszego łóżka i razem z nim kładę się na trochę aż się uspokoi i wyciszy - choć wiem że tak też nie powinnam robić
MArcelitko jedynie krzywi się jak coś pierwszy raz mu podaje (czyli smak którego nie znał do tej pory), ale na drugi dzień już jest ok
, ja bym sie na maxa wydygała jakby mi ktoś taki numer wywinął 


