barmanka79
Deus Dona Me Vi
no widzisz aga :-):-) mówiłam że się uda, tak samo jak u mamstud, niunia potrzebowała więcej czasu by "zatrybić" 

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

wybudziłam synka...
*****!!!!!!!!!!!!!!!!!
wiedziałam że ten dzień był zbyt piękny by pięknie się skończyć![]()
właśnie menago do mnie zadzwonił..........
po macierzyńskim nie ma pracy dla mniemoże dać mi tylko dwa dni pracy.
a jak byłam z nim gadać to obiecywał że mi pomoże:--(
siedze i rycze....
w każdym razie nie smutaj się - ja w smutkach zawsze sobie powtarzam, że mogło być gorzej..i dostrzegam wtedy te milsze rzeczy które mnie otaczają..że zdrowa jestem, że w Irl. nie ma zimy której nie lubię i takie tam..
a odkąd mam Patryka to mam jakąś zdwojoną albo i potrojoną siłę
on mi tyle radości daje.. wiem dla kogo żyję...

to odpowiedz proszę na poniższy zestaw pytań a/propo tego posta:No i się zaczną moje pytania do Barmankijejuś jaki dzień miałam:-):-) jeszcze was nie nadrobiłam, to potem jak młody pójdzie spań na noc...
w wielkim skrócie...
bardzoooo fajny dzień miałam :-):-) ambasada - załatwiona pomyślnie, kupiłam ciuszek na chrzest, przyszły zaproszenia zamawiane z allegro, spotkałam oferte na pampersy - zapas mam taki że juhu - zima mi nie straszna, ugotowałam pyszny obiadek (wstawię potem przepis, może któraś skorzysta
), spotkałam nowe słoiczki z warzywkami dla synka, zaczęłam przygodę z solarium
a teraz hit dnia - paradoks z ambasady
chcieliśmy wyrobić tylko pesel dla syna (bo 1-chcemy go zameldować w Pl, 2-chcemy go ubezpieczyć by razie czego.. same wiecie, 3-zadziałać coś z becikowym), paszportu nie potrzebujemy (synek ma irlandzki paszport). i teraz uwaga - hicior roku
- sam pesel (wyrobienie) to koszt 30e
- paszport (roczny) plus pesel to koszt 17e
takie cuda tylko w Naszym Kraju


bo ja przeliczam na sztuki - większość marketów a szczególnie tesco szumnie nazywają promocją coś co nią nie jest - a ja najczęściej kupuję w Quinie - ostatnio 3-ki 60szt. za 8 euro. Czyli kupuję pieluchy gdy sztuka wychodzi około 13 centów :-)Jaka dieta? Na czym polega? Bo ja się tyle diet naczytałam, że sama nie wiem czy chcę kolejną widzieć..ale jeśli mogłybyście przybliżyć temat? Jeśli tam są zalecenia typu śniadanie - jogurt, obiad - zielona sałata plus gotowany kurczak, kolacja - plasterek szynki..to ja się nie piszę...bo będę głodna chodzićaga k_m - teraz przeglądałam wotek o dietach i pisałaś tam ze masz jakąś dietę cud, przesyłałaś dziewczynom na maile. ja też bym chciałaprześle Ci mojego maila na pv. Ok????

no ale jeszcze 3 tyg, dam rade 

a od kiedy to śpioch taki z niej? 
:-)
mam jak się w nocy obudzi i coś szybkiego nad ranem, a potem to już będzie Sinlac (dziś kupiłam, mam nadzieje że mu posmakuje).
wrrrr



. Fakt łyżka nie stala - ale byla naprawdę gęsta- bo my tą kaszkę właśnie łyżeczką jadłyśmy
:-), a że ryżowa, to Jagódka po niej nie zwymiotowała:-)